Nowe opinie do książek


Info: Opinie są posortowane od ostatnio dodanych.
sortuj wg: id plusy minusy
Powieść cudownie magiczna. Magiczna pod względem treści, ale też przyciagania. Nie pamiętam kiedy ostatnio dałam się wciagnąć tak mocno, jak w tę książkę. Mimo że ciężko powiedzieć, żeby była pełna zwrotów akcji czy sensacyjnych wydarzeń.

Sposób w jaki autorka snuje opowieść jest zachwycający, a klimat tajemniczości wręcz namacalny. W bardzo umiejętny sposób miesza elementy fantastyczne z realizmem. Nie są nachalne czy przerysowane, a ta szczypta magii dodaje wyrazu i charakteru. Jest to książka smutna, momentami dramatyczna, na pewno poruszająca i emocjonalna.

Powieść utrzymana w klimacie sagi rodzinnej, opowiada historię kobiety, silnej pomimo przeciwności, wyprzedzającej swoje czasy, walczącej o swoją rodzinę wszystkimi dostępnymi środkami. Estrella - główna bohaterka, nie jest jednak pozbawiona wad, jest najzwyczajniejszą kobietą, momentami egoistyczną, hardą. Jednak jej upór i determinacja, pozwalają na przeżycie w czasie wojny. Historia o sile kobiet, o tym, że zjednaczone potrafią wszystko.

Bardzo się cieszę, że okładka przyciagnęła mnie na tyle mocno, by zabrać się za przeczytanie. Na pewno starciłabym okazję do poznania tej fantastycznej powieści. Na pewno pomógł fakt, że akcja rozgrywa się w dużej mierze w Hiszpanii, w dodatku podczas II wojny światowej. Myślę że jest to powieść dla każdego, a ja od siebie mogę tylko gorąco zachęcić.
esclavo dodał: 17 VII 2019, 23:59:09

Las zna twoje imię
ocena przydatności opinii: +0 | -0

"Była doskonała. Bez pouczania. Z cudowną magią i strasznym, brutalnym światem, takim, gdzie dzieją się kiepskie rzeczy."

Nigdy nie wiem, czy porównanie książki do innej - pomaga czy przeszkadza. Bardziej skłaniam się do tej pierwszej opcji i dlatego mówiąc o genialnym Hazel Wood, nie sposób nie wspomnieć o "Atramentowej krwi" czy "Alicji w krainie czarów".

Wiedziałam, że pod tą cudowną okładką - swoją drogą to chyba najpiękniej wydana książka tego roku (trzeba opatrzeć to na żywo, żadne zdjecie nie oddaje tego tłoczenia na okładce), kryje się historia z gatunku fantastyki, jednak nie sądziłam, że to będzie taki realizm fantastyczny. W dodatku w takim "koszmarnym" klimacie.

Baśniowa atmosfera, mroczna, wręcz ocierająca się o horror. A wstawki z bajkami wręcz przyprawiały mnie o ciarki, chociaż ja należę do tych strachliwych, więc wiecie. Początek wydaje się banalny, typowo młodzieżowy, ale im bliżej tajemniczego Hazel Wood tym bardziej odkrywamy niezwykłość świetnie wykreowanego świata. Opisany w spokojny sposób, który dodatkowo jeszcze podkreśla "koszmarność" tej lektury. Nie bez powodu wspominiałam o "Atramentowej krwi", bo jeśli czytaliście i podobała wam się, to podobny wątek znajdziecie w Hazel Wood. Tyle że bardziej "dorosły". Dojrzalszy i mroczniejszy.

Jestem pozytywnie zaskoczona tą powieścią, chociaż jest na tyle oryginalna, że zdania na jej temat mogą być mocno podzielone. Ale czy emocje jakie wywoła nie świadczą o jej potencjale? Ja polecam.
esclavo dodał: 15 VII 2019, 11:11:43

Hazel Wood
ocena przydatności opinii: +0 | -0

"Ruszysz ciemnym szlakiem. (…) Wstęgą wijącą się przez odludzie, pośród szarych głazów rzuconych wzdłuż tego traktu zapomnianych. Ruszysz tam, aby spotkać okrucieństwo. Stara droga pośród mokradeł wiedzie ku piekłu.”

=> czyli słów kilka o "Cieniach Nowego Orleanu" Macieja Lewandowskiego. Sprawdźcie koniecznie, czy warto poświęcać im swój czas ^_^
https://magicznyswiatksiazki.pl/cienie-nowego-orleanu-maciej...
Amarisa dodał: 05 VII 2019, 10:08:07
Ocena książki: 2.5
Cienie Nowego Orleanu
ocena przydatności opinii: +0 | -0

It's fun to say the words ,,Kinky King Arthur”.
HexHall dodał: 04 VII 2019, 17:27:28

Amerykański król
ocena przydatności opinii: +0 | -0

Uwielbiam tę książkę. Bardzo wartościowa i świetnie napisana. Z pewnością sięgnę po inne pozycje autora. Polecam!
VanillaEssa dodał: 01 VII 2019, 19:04:21
Ocena książki: 6.0
I góry odpowiedziały echem
ocena przydatności opinii: +0 | -0

Nie jest to książka dla każdego, a przynajmniej nie dla mnie. Tematyka arcyciekawa, ale tekst popełniony przez pana Grzesiaka kompletnie do mnie nie trafił. Chociaż książka napisana jest w moim ojczystym języku miałam problemy ze zrozumieniem treści i gdyby nie tzw. komentarze z życia byłoby jeszcze gorzej. Nie jestem zupełnym laikiem jeśli chodzi o temat manipulacji i perswazji, miałam te zagadnienia poruszane na zajęcia na studiach, czytałam również pozycje innych autorów o manipulacji i perswazji i były one dla mnie całkowicie zrozumiałe i wciągające w przeciwieństwie do pracy pana Grzesiaka.
Nie wiem czy jest cokolwiek co mi się w tej książce podobało, po prostu ją zmęczyłam i nie wyciągnęłam z niej nic pożytecznego i ciekawego dla siebie, do tego porządnie się wynudziłam. Zastanawiam się jaki jest sens wydawania takich książek praktycznie dla nikogo, bądź dla bardzo wąskiej grupy ludzi. Być może dla osób zajmujących się profesjonalnie sprzedażą książka okaże się przydatna i coś z niej wyciągną dla siebie. Dla mnie niestety lektura tej książki była stratą czasu.

Książkę przeczytałam dzięki portalowi czytampierwszy.pl
Justyna64 dodał: 28 VI 2019, 17:15:37
Ocena książki: 3.0
Podręcznik perswazji
ocena przydatności opinii: +0 | -0

To moje pierwsze spotkanie z zachwalaną Tillie Cole. Wiem, że bardzo duzo osób lubi jej pióro, ale nie wiem jak na tle innych powieści wypada najnowsza - "Słodki dom".

Molly to bardzo inteligentna dziewczyna, grzeczna i poukładana, ze świetnymi wynikami w nauce, jednak pokrzywdzona przez los śmiercią najbliższych osób. Romeo to "gorący" sportowiec, jego imię znają wszyscy fani futbolu amerykańskiego. Jednak pod sukcesami kryje się człowiek o trudnym dzieciństwem. Przypadek sprawi, że drogi tej dwójki skrzyżują się, ale czy przyniesie im to ukojenie czy wywoła jeszcze większy chaos w ich życiu?

Nie będę ukrywać, że mam nie mały problem z oceną tej książki. Niby do niczego nie można się przyczepić, napisana jest prostym, ale ładnym językiem, autorka zręcznie operuje wydarzeniami i uczuciami bohaterów, rzucajac im pod nogi coraz to nowsze przeszkody. Jednak czy nie są trochę schematyczne? Historia nie jest zbyt skomplikowana, to przecież typowy romans, a w romansach oczekujemy miłosci która pokona wszystko. I autorka w pełni stanęła na wysokości zadania. Jest dramatycznie, chociaż momentami słodko, są sceny erotyczne i emocje zwiazane ze sportem, są rozstania i powroty. To wszystko w otoczce studenckiego życia.

Uważam, że jest to fajna lektura na jeden wieczór, a dla koneserów gatunku pozycja obowiązkowa. Romantyczna, słodka i zakończeniem, które karze nam czekać na kolejne tomy.
esclavo dodał: 24 VI 2019, 06:28:46

Słodki dom
ocena przydatności opinii: +0 | -0

Muszę powiedzieć, że wydawnictwo NieZwykłe bardzo podoba mi się w tym wydaniu. Ostatnio mówiłam, że kojarzy mi się bardziej z romansami - cofam te słowa, a to pod wpływem powieści "Powiedz mi to szeptem".

Jeśli miałabym określić gatunek, w który najlepiej wpasowała się ta powieść, to chyba padnie na obyczajówkę. W szerokim znaczeniu tego słowa. Bo tyle ile się działo w tej powieści, na tych 350 stronach to niekiedy i w dwóch książkach braknie. Tajemnica rodzinna, chęć śmierci we własnym łóżku, demencja, przemoc w rodzinie, alkoholizm, znęcanie psychiczne i odrobina romansu. To wszystko co zaserwowała nam autorka i bynajmniej nie pozwoliła nam się nudzić.

Na co jeszcze warto zwrócić uwagę? Że wciąga od pierwszej strony, autorka umiejętnie operuje wydarzeniami, tak że z każdą stroną powoli i stopniowo poznajemy tajemnicę rodzinną. Wszystko opisane prostym, ale przyzwoitym językiem, w bardzo dobrym stylu.

Jeśli szukacie dobrej obyczajówki z tajemnicą i zaginięciem w tle, to będzie to pozycja idealna.
esclavo dodał: 23 VI 2019, 19:42:19

Powiedz mi to szeptem
ocena przydatności opinii: +0 | -0

O tym, czy warto przeczytać książkę "Pozycja trupa" Magdy Kuydowicz, piszę na moim blogu. Zapraszam: https://magicznyswiatksiazki.pl/pozycja-trupa-magda-kuydowic... ^_^
Amarisa dodał: 23 VI 2019, 11:02:24
Ocena książki: 3.0
Pozycja trupa
ocena przydatności opinii: +0 | -0

Książki o chorych nastolatkach nie należą do tych łatwych. Bo jednak dzięki nim uświadamiamy sobie, że choroba i śmierć nie dotyczą tylko starszych osób, ale również dzieci. Jedną z tych ciężkich i nieuleczalnych chorób jest mukowiscydoza - schorzenie atakujące układ oddechowy. Historia Stelli i Willa pokazuje jak ta wada decyduje o ich życiu. Jak mocno oddziałowuje na rodziny nastolatków i jakie niesie ze sobą konsekwencje. I jak wiele zmieniają tytułowe trzy kroki.

Bardzo ciężko mi jest ocenić tę powieść ze względu na ładunek emocjonalny w niej zawarty. Mogę nadmienić tylko o tym, że jest napisana ładnym chociaż prostym językiem, bardzo dobrze się czyta, mocno czuć autentyczność i realność problemów. Bohaterzy choć dotknięci poważnym schorzeniem nie są przedstawieni jako osoby bez wad - są prawdziwi w swoich zachowaniach. Autorka nie gra na naszych uczuciach, nie ma nadmiernego sentymentalizmu czy dramatyzmu, sama historia mocno się broni i mam odczucie, że wyróżnia sie wśród książek o podobnej tematyce.

Uważam, że jest to smutna książka, ale takie powieści są bardzo potrzebne. Sprawiają że zyskujemy większą świadomość - ja do tej pory nie wiedziałam z czym się wiąże ta choroba, mimo że nazwa jest mi znana. Jestem pewna że książka, jak i również film o tym samym tytule, jest godna polecenia i sięgnięcia po nią przez osoby w każdym wieku.
esclavo dodał: 20 VI 2019, 20:54:58

Trzy kroki od siebie
ocena przydatności opinii: +0 | -0

To nie jest moje pierwsze, ani ostatnie spotkanie z twórczością pani Agaty. Nawet mogłabym pokusić się o stwierdzenie, że wiem czego się spodziewać. Ale nie tym razem. Najnowsza książka to coś całkiem innego. Zwlekałam z czytaniem, czekałam żeby moc wygospodarować te 4 godziny, w których nic i nikt nie będzie mi przeszkadzał. Chyba to już rytuał.

Chyba z premedytacją nie opowiem o czym opowiada fabuła. Opis na okładce jest wystraczający i mimo, że jest on taki trochę zwyczajny, to nie mógłbyć bardziej mylący. Tutaj nie będzie chodzić o miłość nastolatków. To dobry romans z rzetelnym wątkiem kryminalnym. O ile takie połączenie nie zawsze wychodzi dobrze, to tutaj równowaga została świetnie zachowana.

Już dawno nie czytałam nic tak autentycznego. Autorka umiejętnie opisuje emocje bohaterów, którzy są wielowymiarowi i szargani przez rozmaite uczucia. Złość, smutek, nostalgia, depresja, namiętność - ta powieść to przekrój ich wszystkich. Nie ma tu mdłych opisów, nieprzemyślanych wątków czy akcji prowadzącej do nikąd. Temat trudny w sam w sobie, jeszcze trudniejszy jeśli chce się go dobrze przedstawić. Z każdą powieścią poprzeczka zawieszona jest coraz wyżej, a autorka z gracją baletnicy balansuje na naszej wrażliwości.

Dla fanów powieść obowiązkowa, dla nowicjuszy - idealna, by mogli trafić do tej pierwszej grupy. Ja jestem zachwycona.
esclavo dodał: 18 VI 2019, 21:35:44

Kiedyś po ciebie wrócę
ocena przydatności opinii: +0 | -0

"Czy wiesz, że nawet krótki spacer (wystarczy 20minut dziennie) zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób serca, choroby Alzheimera, depresji, cukrzycy i kilku różnych nowotworów?"

Co powiecie na spacer? Taki spokojny, odprężający i bez wyznaczonego celu? Każdy z nas chodzi od "zawsze". Jakby nie patrzeć, to najprostszy, najbardziej naturalny, tani i ekologiczny sposób przemieszczania się. Sposób dotarcia z punktu A do punktu B. Przyznaję się bez bicia - nie umiem spacerować, nie potrafię chodzić wolno i nawet jak się nieśpieszę, to moja prędkość wskazuje raczej na to, że biorę udział w zawodach lekkoatletycznych. Ale na całe szczęście, w moje ręce wpadła ta niepozorna, malutka książeczka.

"Chodzenie to kwintesencja człowieczeństwa"

Jak już sam tytuł wskazuje - Pieszo i beztrosko, to po trochę książka motywująca, trochę dziennik podróży, ale przede wszystkim świetny bodziec do tego, by dostrzec otaczający świat. Autorka "zmusza" nas do działania, po przez zadania, które możemy wykonywać podczas spaceru. Wskazuje na rzeczy, które bezmyślnie mijamy. Najbardziej przypadł mi do gustu pomysł, żeby patrzeć oczami turysty - ile ciekawych miejsc można odkryć!

Oprócz zdrowotnych korzyści, spacer poprawia naszą kreatywność. Zmęczenie materiału dopada każdego z nas i zamiast ratować się kawą, może warto pooddychać, oderwać się od telefonu czy komputera i po prostu być. Najlepiej w zielonym otoczeniu.

Tak sobię myślę - mimo, że unikam poradników, a na te motywacyjne wręcz mam alergię, to bardzo dobrze spędziłam czas z tą malutką książeczką. W dodatku jest pięknie wydana, z wielką dbałością o szczegóły. Idealna na prezent dla siebie lub dla swoich bliskich.
esclavo dodał: 16 VI 2019, 18:02:41

Pieszo i beztrosko. O sztuce spacerowania
ocena przydatności opinii: +0 | -0

„Odchodzą świadkowie. Niechaj pozostanie zapis ich przeżyć”.

Wacław Gluth-Nowowiejski to żołnierz Armii Krajowej, który walczył w Powstaniu Warszawskim, a po jego upadku ukrywał się w ruinach. Dzięki akcji „Kuriera Polskiego” poznał innych warszawskich Robinsonów i opisał ich w swojej książce.
„Nie umieraj do jutra” to opowieść o ludziach, którzy ukrywali się pod gruzami w czasie Powstania Warszawskiego lub tuż po jego upadku przez kilka tygodni, miesięcy, a niektórzy nawet do stycznia 1945 roku, gdy Warszawa została wyzwolona przez Armię Czerwoną.
W jednym z opowiadań autor przedstawił swoją historię. Opisał jak cudem wydostał się z piwnicy oblężonego przez Niemców domu, a potem ciężko ranny schronił się w suterenie jakiegoś opuszczonego mieszkania, a przeszukujący je Niemcy wzięli go za nieboszczyka. Miała to być kryjówka na kilka dni, a spędził tam sześć tygodni. Cudem ocalał dzięki pomocy pewnej życzliwej kobiety.
Nie umieraj do jutra” to książka głęboko prawdziwa, wzruszająca i pokazująca ile człowiek jest w stanie znieść, aby przetrwać. Pokazuje ludzi, którzy pomimo wszystko nie poddali się. Byli w stanie sami przetrwać piekło i niejednokrotnie poświęcali się dla innych. Podziwiam tą ogromną determinację tych ludzi, aby nie dać się złapać, aby przeżyć.
Wspaniała pozycja napisana przystępnym językiem, więc każdy może po nią sięgnąć. Gorąco polecam.
Justyna64 dodał: 15 VI 2019, 17:17:22
Ocena książki: 5.0
Nie umieraj do jutra
ocena przydatności opinii: +0 | -0

Tak pięknie o uczuciach dawno nikt nie napisał i to jeszcze w powieści młodzieżowej. Jeszcze będziemy szczęśliwi to historia nasycona emocjami, przeplatają się ze sobą miłość i nienawiść, radość i smutek, strach i odwaga. Główna bohaterka jest wrażliwą nastolatką, która musi się zmierzyć z pierwszą miłością i z jedną dość intrygującą zagadką jaką jest zniknięcie jej lubego. Ogólny zarys fabuły nie przedstawia się jakoś oryginalnie, jednak historia jest niesztampowa, wciągająca od pierwszych stron, autor ma lekkie pióro i niespotykanie opowiada o miłości. To na prawdę dobry debiut. Chętnie przeczytam więcej.

"To nie tak, że gdy kochasz, to zaczynasz chorować. Gdy kochasz, zdrowiejesz".
violaa92 dodał: 13 VI 2019, 20:10:16

Jeszcze będziemy szczęśliwi
ocena przydatności opinii: +0 | -0

„Wczoraj odeszło, znikając w studni pamięci, która nie miała dna. Niczego z dawnego bogactwa, niczego z tamtej radości nie dało się już odzyskać.”

A o książce piszę tu: https://magicznyswiatksiazki.pl/szczeki-peter-benchley/
Zapraszam
Amarisa dodał: 12 VI 2019, 11:12:30
Ocena książki: 3.0
Szczęki
ocena przydatności opinii: +0 | -0

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11  > >> >| | Wszystkich opinii: 3188