Książka ta, wydana w 1925 roku w nareszcie wolnej Polsce, wywołała wiele nieporozumień. Wytykano Żeromskiemu kasandryczny ton, a nawet (nic nowego) kalanie własnego gniazda. A przecież miał rację, pokazując poprzez losy Cezarego Baryki bezmiar idealizacji i oczekiwań wobec niepodległej Polski oraz brutalną rzeczywistość nędzy, nierówności społecznej, nadętego frazesu politycznego, ideowego zagubienia [edytuj opis]
Dodał: ticket
Dodano: 18 II 2009 (ponad 3 lat temu)
+20
"Uczynię z tej garści piasku świat nowych zjawisk. Rewolucją istotną i jedyną jest wynalazek. Rewolucją fałszywą jest wydzieranie przemocą rzeczy przez innych zrobionych"
Dodał: ticket
Dodano: 18 II 2009 (ponad 3 lat temu)
+20
"To dopiero przedwiośnie nasze. Wychodzimy na przemarznięte role i oglądamy dalekie zagony. Bierzemy się do własnego pługa, do radła i motyki, pewnie że nieumiejętnymi rękami. Trzeba mieć do czynienia z cuchnącym nawozem, pokonywać twardą, przerośniętą caliznę. Wierzymy, że doczekamy się jasnej wiosenki naszej"
Dodał: ticket
Dodano: 18 II 2009 (ponad 3 lat temu)
Możesz dodawać nowe lub edytować istniejące tagi opisujące książkę. Pamiętaj tylko, że tagi powinny być pisane małymi literami oraz być dodawane pojedynczo: