Powieść historyczną "Gdy płoną trzciny" w formie e-booka wysłał mi sam autor - Łukasz Zabilski. Stanowi ona początek jego twórczości, ogólnie rzecz biorąc nieudany.
Utworowi zdecydowanie brakuje głębi, zarówno tej przestrzennej jak i psychologicznej. Powierzchowność opisów sprawia że nie odczuwałem cierpień żołnierzy polskich, próbujących tłumić bunt na Haiti, dominium francuskim. Powtarzające się zwroty, z pewnością nie pomagały.
Następną wadę stanowią często powtarzające się i nic nie wnoszą...
+10
Dodał:Serfer Dodano:18 VII 2026 (16 godzin temu) Komentarzy: 0 Odsłon: 16