Kocham fantastykę, jednak po "Wykwintne zwłoki" sięgnęłam dla krótkiego odpoczynku, wiedziona ciekawością. I muszę przyznać - całkiem niezła jazda. 😱
Akcja dzieje się w latach 90., kiedy dopiero zaczynano głośno mówić o HIV i AIDS, a najbardziej przerąbane mieli geje - zarówno przez to jak i przez wszechobecną homofobię. Mamy tutaj dwóch seryjnych morderców inspirowanych tymi prawdziwymi: Andrew, angielskiego nekrofila inspirowanego Dennisem Nilsenen, oraz Jaya - amerykańskiego kanibala inspiro...
00
Dodał:Sanai Dodano:28 XI 2025 (2 miesięcy temu) Komentarzy: 0 Odsłon: 120