Plus za stworzenie zawiłej intrygi i umiejętne odkrywanie kart w kolejnych rozdziałach. Historia na początku nie zapowiadała się na tak skomplikowaną dramę, a na końcu wyszło, że wszystko ma tutaj ręce i nogi. Czy było to angażujące i wiarygodne? Z tym już poszło trochę gorzej.
Główny bohater wzbudza w czytelniku przeważnie żal. Pękła bańka, w której żył, życie mu się posypało, był karmiony kłamstwami z różnych stron od wielu lat i dopiero teraz to do niego dotarło. No szkoda chłopa, ale napraw...
00
Dodał:mysilicielka Dodano:19 V 2026 (16 dni temu) Komentarzy: 0 Odsłon: 21