Pomijając pewne liczne niedorzeczności (już na pierwszych stronach regulacja brwi porównana jest do tortur, jakby główną bohaterkę obdzierali ze skóry, wth?!), najbardziej nie podobała mi się atmosfera, która panowała w tej książce. Zetian jest wściekła na wszystkich i wszystko, emanuje negatywną energią niczym złośliwy duch, chce zabijać, mścić się i w ogóle zrównać wszystko z ziemią. Taką bohaterkę jesteśmy zmuszeni śledzić i jej kibicować.
Połączenie chińskiej mitologii z futurystycznymi mec...
00
Dodał:mysilicielka Dodano:25 XII 2025 (miesiąc temu) Komentarzy: 0 Odsłon: 19