Jak miło po latach wraca się do znakomitej twórczości Terry'ego Pratchetta.
"Wiedźmikołaja" czytam po raz drugi. Za pierwszym razem bardzo się męczyłem, a druga lektura dwudziestego tomu "Świata Dysku" była dla mnie przednią zabawą. Powieść posiada wiele atutów, przede wszystkim:
- Setki scen z nieprzeciętnie inteligentnym, oryginalnym humorem przy którym, nawet ponurak wybuchnie śmiechem.
- Klarowne, zwięzłe pióro, kreślące sceny pełne niesamowitości i niecodziennej magii.
- Książkę utrzymano...
+10
Dodał:Serfer Dodano:19 IV 2026 (miesiąc temu) Komentarzy: 0 Odsłon: 32
Idealna powieść świąteczna nieist-... A jednak! W końcu ŚMIERĆ doczekał się radości na swój widok, wystarczyło zamienić czarny kaptur na czerwony z białym puchem. Cała sytuacja przypominała mi trochę wielkie zamieszanie z "Miasteczka Halloween", ale "Wiedźmikołaj" jest typowo po pratchettowsku jeszcze bardziej pogmatwany i rozchichotany.
Jeżeli ktoś ma taką możliwość, to polecam sięgnąć po audiobooka. Jestem przekonana, że gdy spotkam ponownie ŚMIERĆ w uniwersum Dysku, to znowu będzie on miał g...
+10
Dodał:mysilicielka Dodano:19 I 2023 (ponad 3 lat temu) Komentarzy: 0 Odsłon: 169