Nie tylko pisarze winni dużo czytać, podobnie sprawa się ma u poetów. Szymborska poszła o krok dalej, znakomicie opisała niektóre ze swych lektur. Pierwsza część "Lektur nadobowiązkowych" zawiera zajmujące, pełne ciekawych spostrzeżeń, humoru i ironii, oraz żywego języka, felietony o książkach z lat 1968 - 1985.
Lektura, lektur okazała się niezłą zabawą, z wypiekami na twarzy śledziłem wywodów i odpowiedzialnych za ogromną swadą, reprezentatywnych co ciekawszych historii. Mimo że nie czytałem p...
+10
Dodał:Serfer Dodano:29 V 2026 (5 dni temu) Komentarzy: 0 Odsłon: 29