"Po zmierzchu" ukazało mi Japonię w złowieszczej, niebezpiecznej odsłonie. Niby ten sam a jednak nieznany, obcy mi świat. Gdzie młode, słabe z natury siostry Mari i Eri Asai, oraz Takahashi student prawa, znajdują się jakby przypadkiem. Takahashi ma w nocy próbę zespołu jazzowego, wcześniej w całodobowej restauracji natrafia na Mari. Ta nie potrafi zasnąć ponieważ jej siostra Eri piękna, dwudziestojednoletnia modelka, śpi od dwóch miesięcy, snem niepokojącym, głębokim. W jej pokoju samoczynnie w...
+10
Dodał:Serfer Dodano:02 X 2026 (14 dni temu) Komentarzy: 0 Odsłon: 105
Dużo tu miejsca poświęcone niczemu... Coś się zaczyna i wisi tak w powietrzu, bez celu. Nie tego oczekuję po Murakamim...
Noc, ukazujące nam się w każdym podrozdziale zegary wskazują upływ czasu. Noc, która nie śpi, żyje własnym życiem. Nie ma tu ciszy i pustki. Są ludzie, są zdarzenia, są całodobowe restauracje, hotele dla par, itp.
Ktoś nie śpi, nie może spać, nie chce spać - poszukuje odpowiedzi na wewnętrzne pytania, szuka siebie. Ktoś inny z kolei śpi nieustannie, już dwa miesiące i w tym...
+10
Dodał:majkanew Dodano:22 XI 2011 (ponad 15 lat temu) Komentarzy: 0 Odsłon: 371