Kup książkę [edytuj książkę]

W rozwalonym domu

Opis:

Po raz pierwszy powieść Dobraczyńskiego "W rozwalonym domu" ukazała się w roku 1946, a powstała w obozie Bergen-Belsen, wśród ciasnoty i głodu. W przedmowie autor tak o niej pisze: "Nigdy, ani przedtem, ani potem nie tkwiłem tak bardzo w autentyzmie".

Akcja dzieje się w czasie obrony Starówki. Najpierw poznajemy Magdalenę, która siedzi smętnie w rozwalającym się domu, słucha wystrzałów, patrzy na oderwany balkon, na rozbite szyby, poszarpane zasłony i boi się, by jej trzynastoletni syn Wojtek wzorem rówieśników nie wziął udziału w powstaniu i nie umarł. Wkrótce do domu wdzierają się harcerze chcący w oknie salonu urządzić punkt strzelniczy. Ich wtargnięcie kobieta przyjmuje z niechęcią. Łatwo się domyślić, że będzie miała problemy z utrzymaniem syna przy swojej spódnicy.

W książce pełno jest bohaterstwa. Chłopcy i dziewczęta zdobywają się na ogromne wyczyny, ksiądz Marek spieszy z narażeniem życia do umierającego, wszyscy bronią się do końca. Kapitan Krak krzyczy: "Szaleństwo musi być naszą postawą! Kto ma tak mało jak my, musi bluffować" i krytykuje porucznika Muchę, który przejawia bardziej realną postawę i uważa, że bez pomocy z zewnątrz nie mają szansy na zwycięstwo.

"Obłupane z tynku ściany zdawały się ociekać krwią. Anemiczne drzewka uliczne były martwe i zwęglone"[3]. Przez całą książkę przewijają się opisy zniszczeń. Kule karabinowe świszczą, ruiny domów zieją grozą, ranne dzieci, które nie są w stanie uciekać przez Niemcami, proszą o dobicie. Życzenie ich jednak nie może zostać spełnione, trzeba cierpieć, bo: "Życie dopiero wówczas się zmienia, kiedy ktoś cierpi. (...) Byłoby dobrze, gdyby człowiek nie cierpiał. Ale jak mu jest źle, to go boli... I wtedy buntuje się przeciwko złu. Zrobić dobrze może tylko taki, co się zbuntował przeciwko złu".

Powieść Dobraczyńskiego jest nieco przestarzała, dziś, gdy wiemy, ile ofiar poległo w powstaniu, trudno czytać o dzieciakach zachęcanych do walki przez dowódców i ginących bezsensowną śmiercią. Patetyczna decyzja, jaką podjęła matka Wojtka na ostatniej stronie, wydaje się niezrozumiała.

"Tacy byli. Nie idealizowałem ich. Odważni i ofiarni. Trochę naiwni, wierzący w przyszłość jak w poetycki sen. Znali gniew, ale nie znali nienawiści" - napisał o swoich bohaterach Dobraczyński. "Gdy tyle narodów czekało biernie na wyzwolenie lub czyniło tylko symboliczne gesty - Warszawa walczyła zażarcie. Pokazała raz jeszcze, że Polska żyje, póki żyją Polacy"

Za tę książkę autor otrzymał Krzyż Harcerski.



[edytuj opis]

Przeczytaj książkę

[dodaj cytat]

Popularne cytaty

Do tej książki nie dodano jeszcze ani jednego cytatu.
[dodaj temat]

Dyskusje o książce

Do tej książki nie założono jeszcze ani jednego tematu dyskusji.
[dodaj komentarz]

Komentarze czytelników

Do tej książki nie dodano jeszcze ani jednego komentarza.

Komentarze użytkowników Facebooka

[edytuj informacje]O książce

Wydawnictwo: Krajowa Agencja Wydawnicza
Rok wydania: 1987
ISBN: 83-03-02099-4
Ocena: 4.5
Liczba głosów: 1
Oceń tę książkę:

Kto dodał książkę do bazy?

Dodał: edziulka
22 II 2011 (ponad 6 lat temu)

[edytuj tagi]Tagi

Możesz dodawać nowe lub edytować istniejące tagi opisujące książkę. Pamiętaj tylko, że tagi powinny być pisane małymi literami oraz być dodawane pojedynczo:

Czytelnicy

Pokaż osoby, które tę książkę:

Przeczytały Planują przeczytać
Lubią Teraz czytają