"- Dlaczego zachowujesz się jak dupek?
- Napiłaś się mojej krwi.
- Tak, no, przepraszam za to.
- Nawet nie spytałaś.
- A ty nie protestowałeś.
- Myślałem, że to był element seksu.
- Bo był.
- Był? - podniósł na nią wzrok. - Kręci cię to?"
Dodał: rockaga
Dodano: 19 XI 2009 (ponad 3 lat temu)
"Wraz z nowym żalem pojawia się cienkie ostrze, które odcina nerwy, odłącza rzeczywistość i niesie ze sobą miłosierdzie. Dopiero z czasem, gdy się stępi zaczyna się prawdziwy ból."
Dodał: ViconiaDeVir
Dodano: 29 VIII 2009 (ponad 3 lat temu)
"-Josh, jesteś taki łatwowierny - powiedziałem. - Faceci zawsze kłamią w takich sprawach. Cały problem w tym, że nie wolno ci poznawać kobiet. To znaczy, że nie rozumiesz najbardziej fundamentalnej natury mężczyzn.
-To znaczy?
-Jesteśmy kłamliwymi wieprzami. Powiemy cokolwiek, byle tylko dostać to, na czym nam zależy."
Dodał: ViconiaDeVir
Dodano: 29 VIII 2009 (ponad 3 lat temu)
"Przez lata chyba wszyscy nauczyliśmy się, że im szybciej przyjmiemy proste wytłumaczenie niewytłumaczalnego, tym większa szansa na przetrwanie sytuacji kryzysowej."
Dodał: Blumka
Dodano: 18 VII 2011 (10 miesięcy temu)
"Moją małą rżnął Mikołaj
Pod gałązką jemioły (Panie, zmiłuj się).
Moją małą rżnął Mikołaj
Pod gałązką jemioły.
Została gwiazdkową zdzirą,
Choć była moim aniołem."
Dodał: Blumka
Dodano: 18 VII 2011 (10 miesięcy temu)
"Ubrani w czerwone kostiumy i przystrojeni sztucznymi brodami, machali swoimi dzwonkami, jakby chcieli zdobyć złoty medal w wywoływaniu ślinotoku u psa na Olimpiadzie Pawłowa."
Dodał: Blumka
Dodano: 18 VII 2011 (10 miesięcy temu)
"- To bluźnierstwo, nazywac psa ,,Mohammed".
- Próbowałem wołac na niego inaczej, ale nie słucha. Pokażę panu. Steve, ugryź pana w nogę. Widzi pan? Nic. Spot, ugryź tego pana w nogę. Nic. Równie dobrze mógłbym mówic po persku. Rozumie pan, do czego zmierzam?
- No, a ja nazwałem swojego psa ,,Jezus". I co pan na to?
- W takim razie bardzo mi przykro. Nie wiedziałem, że zaginął panu pies.
- Wcale nie zaginął.
- Naprawdę? Widziałem w całym mieście ulotki z napisem ,,Czy odnalazłeś Jezusa?". Widocznie niejednemu psu Jezus. ..."
Dodał: Blumka
Dodano: 20 IV 2010 (ponad 2 lat temu)
"– Zobacz, Sophie, kotek. – Było mu przykro z powodu śmierci karalucha Niedźwiedzia. Może tego popołudnia wybierze się do sklepu ze zwierzętami i przywiezie córce nowego przyjaciela. Sophie zapiszczała z radości i wyciągnęła rękę w stronę kociaka.
– Umiesz powiedzieć „kotek”? – spytał Charlie. Pokazywała zwierzątko rączką i uśmiechała się, tocząc z ust kropelki śliny.
– Chciałabyś kotka? Umiesz powiedzieć „kotek”? Sophie wciąż pokazywała kotka.
– Kotek – powiedziała.
I wtedy kotek padł trupem."
Dodał: rockaga
Dodano: 19 XI 2009 (ponad 3 lat temu)