| "Każdy tonący ma swoją brzytwę. Większość nosi ją stale przy sobie, w tylnej kieszeni spodni, odruchowo przekładając przy każdym praniu jak klucze czy portfel. I tak naprawdę nie ma pojęcia o jej istnieniu. Gdyby zapytać któregoś, pewnie zareagowałby zdumieniem czy wręcz śmiechem. „Brzytwa - zapytałby - jaka znowu brzytwa? Nie mam żadnej brzytwy".
Na potwierdzenie swych słów sięgnąłby do tylnej kieszeni, wyciągając z niej coś niegroźnego, grzebień czy telefon, zupełnie nie zdając sobie sprawy, że jego palce właśnie o milimetr minęły się z na wpół otwartym ostrzem. Bo brzytwa oczywiście cały czas jest na miejscu. Czeka, aż zaczniesz tonąć..." |
| ViconiaDeVir dodał: 18 II 2010, 14:05:48 |
głosy: +2 | -0 |
|
| "Nie pytaj o radę elfa, bo odpowie ci ni to, ni sio!" |
| aserafin84 dodał: 16 II 2010, 20:04:10 |
głosy: +28 | -0 |
|
| "[...]są granice bohaterstwa. Za nimi jest już tylko głupota..." |
| ViconiaDeVir dodał: 16 II 2010, 19:52:03 |
głosy: +4 | -1 |
|
| "Bella: how old are you?
Edward: Seventeen.
Bella: how long have you been seventeen?
Edward: a while..." |
| ForeverYours dodał: 16 II 2010, 11:41:39 |
głosy: +10 | -19 |
|
| "- ja tu słyszę głosy w głowie, a Ty się przejmujesz, że jesteś wariatką." |
| ForeverYours dodał: 16 II 2010, 11:37:57 |
głosy: +12 | -18 |
|
| "[...]baśnie są po to, by dzieci straszyć, uczyć, że na świecie jest zło i są potwory..." |
| ViconiaDeVir dodał: 15 II 2010, 22:07:45 |
głosy: +2 | -0 |
|
| "-Już ci mówiłem- zmrużył oczy Konrad- i nie każ mi powtarzać. Nie ma między nami żadnych więzów krwi. Zwę cię synem i traktuję jak syna. Ale moim synem nie jesteś. Jesteś synem czarownicy, trucicielki, do tego przechrzty, którą ocaliłem od stosu, robiąc z niej mniszkę. Fakt że wielokroć czyniłem twej matce zaszczyt chędożenia jej, bynajmniej nie oznacza, iżeś owocem mych lędźwi, Birkarcie, żeś z mojego począł nasienia." |
| Laaadyred dodał: 15 II 2010, 21:26:00 |
głosy: +0 | -1 |
|
| "Dyktatura rodzi się w duszach zwykłych ludzi: z ich podłości i pożądania, z ich zawiści i mściwości." |
| MageN dodał: 15 II 2010, 21:16:55 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Byłam jak opuszczony dom – skażony dom – w którym przez cztery długie miesiące nie dało się zupełnie mieszkać. Teraz sytuacja nieco się polepszyła – w najbardziej reprezentacyjnym pokoju przeprowadzono remont – ale to był tylko jeden pokój." |
| Zafrina dodał: 15 II 2010, 20:50:33 |
głosy: +10 | -8 |
|
| "Zauważyłam, że to nie ból osłabł, tylko raczej ja sama stałam się silniejsza." |
| Zafrina dodał: 15 II 2010, 20:48:00 |
głosy: +16 | -10 |
|