„Gen marzenia” to swoiste silva rerum o o charakterze quasi-dziennika, w którym zacierają się granice formalne literatury wysokiej na rzecz niezwykle osobistego, by nie rzec – potocznego, codziennego języka. Jest to także poetycka próba autobiografii.
Ten nietypowy dziennik, a raczej zapiśnik, w wielu momentach przypomina raczej „Myśli nieuczesane” Stanisława Jerzego Leca, niż klasyczny dziennik intymny. To prawdziwy konglomerat gatunkowy prozatorsko-poetycki: jest w nim i fikcja, i dokument, poezja i aforyzmy, a także osobista korespondencja (np. z wnuczką).
Lekki styl autora, znany z jego licznych publikacji, świetnie koresponduje z osobistym wygłosem zbioru, co sprawia, że lektura nawet tak rozbudowanej wypowiedzi staje się prawdziwą ucztą. https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5220143/gen-marzenia [edytuj opis]
Czytelnicy tej książki polecają
Niestety zbyt mało osób przeczytało tę książkę, aby móc polecić Ci inne publikacje.