Emery budzi się w świecie, w którym jest tylko narzędziem do zabijania. Nie pamięta, kim była ani co zrobiła, ale jej ciało wciąż wie, jak zabijać i walczyć o przetrwanie. W Siłach Mroku to wystarczy – tutaj liczy się skuteczność. Eksperymentalne substancje tłumią ból, wyostrzają zmysły i powoli zamieniają żołnierzy w maszyny do zabijania, których nie da się zatrzymać.
Cameron „Mori” wie o niej więcej, niż chce powiedzieć. Zna ich wspólną przeszłość, misje, które ich ukształtowały, i uczucie, które nigdy nie powinno było się narodzić. Trzyma Emery na dystans, bo zdaje sobie sprawę, jak niebezpieczna może być dla niej prawda.
Tylko że Emery nie zamierza dłużej być pionkiem w cudzej grze.
Z każdą kolejną misją i każdym przebłyskiem wspomnień Emery zaczyna rozumieć, że jej historia nie została wymazana przypadkiem. A to, co próbuje odzyskać, może zniszczyć nie tylko ją, lecz także cały system, który stworzył z niej broń.
W Siłach Mroku posłuszeństwo oznacza przetrwanie. Najgroźniejsi są ci, którzy zaczynają sobie przypominać, kim byli naprawdę.