"- Może sprzątaj, zamiast komentować - droczę się z nią - Inaczej uznam, że bardziej interesujesz się mną niż stolikiem.
- Nie porównuj się do mebla. Prędzej wyszłabym na randkę z nim niż z tobą - Sofie wciska mi w ręce stos naczyń."
"Przychodzę się tu zresetować, zapomnieć o tym chaosie, który wybuchł przez jej impulsywną decyzję, a ona stoi przede mną jak gdyby nigdy nic...Przeklęta personifikacja dzisiejszego beznadziejnego dnia."