Gdy chodzi o smoki, nie ma czegoś takiego jak bezpieczeństwo. Ukrywam się przed Hordą, żeby przetrwać. Ale pewnego dnia mnie znajdują… ON mnie znajduje. Aeson Noctis, drugi syn króla i mój nowy oprawca. Aeson myśli, że może mnie zmusić do powrotu do Paragon City, wykorzystać i zawłaszczyć sobie moją moc.
Smoki powinny bardziej pilnować, kogo wpuszczają do swojego miasta. Nie jestem żadną marionetką. Szukam odpowiedzi i nie spocznę, póki ich nie otrzymam. Przybyłam tu po zemstę.
Gdy chodzi o smoki, nie ma czegoś takiego jak bezpieczeństwo – wiem to, ponieważ jestem jedną z nich i teraz zadbam, by Horda zapłaciła za to, co zrobiła. [edytuj opis]
Czytelnicy tej książki polecają
Niestety zbyt mało osób przeczytało tę książkę, aby móc polecić Ci inne publikacje.