Gdy Maya Adler wreszcie opuszcza szpital i wraz z ukochanym zaczyna nowe życie w obcym mieście, wydaje się, że odzyskała kontrolę. Ma miłość, wspierającą rodzinę i przyjaciół, których zawsze jej brakowało. Kraina Snów, świat, który wymyśliła w dzieciństwie, pozostaje tylko bezpiecznym echem, ukrytym pod grubą kołdrą.
Tak przynajmniej sądzi.
Jeden wrześniowy wieczór wystarcza, by ta krucha równowaga rozsypała się w drobny pył. Rozstanie budzi stare lęki, a choroba wraca z większą siłą niż kiedykolwiek. Maya ucieka więc tam, gdzie ma jeszcze coś do powiedzenia - do własnych snów.
Tylko że tym razem coś się zmienia. Wyśniony przyjaciel twierdzi, że Kraina Snów nie jest fikcją i że świat, który pomógł jej przetrwać najtrudniejsze chwile, potrzebuje ratunku. Potrzebuje jej. Granica między snem a jawą się zaciera, a pradawne intrygi zaczynają nękać rzeczywistość.
Czy Maya znajdzie w sobie siłę, by zawalczyć o to, co ją uratowało, gdy wszystko inne zawiodło?
Co właściwie ma do stracenia? W końcu, by rozpocząć tę podróż, wystarczy tylko... zamknąć oczy. [edytuj opis]
Czytelnicy tej książki polecają
Niestety zbyt mało osób przeczytało tę książkę, aby móc polecić Ci inne publikacje.