Drugie? Powiedziałam mu dokładnie, co o nim myślę.
Trzecie? Zaczęło się od zakładu (który przegrał) i skończyło się na tym, że utknęliśmy ze sobą na dłużej.
Alexander Hardy to brytyjska gwiazda piłki nożnej, idol tłumów i symbol seksu. Tymczasem ja pochodzę z rzeczywistości, w której liczy się każdy grosz. Założyliśmy się, że pomogę mu odbudować jego wizerunek w mediach, a on w zamian wesprze moją szkółkę piłkarską dla dzieci.
Nie znaczy to jednak, że muszę go lubić – ani jego akcentu, ani uśmiechu, ani spojrzenia, które potrafi wytrącić mnie z równowagi. A tym bardziej sposobu, w jaki dzień po dniu zjawia się na boisku, udając, że robi to z obowiązku, choć w jego oczach widać coś zupełnie innego.
On traktuje ten czas jak pokutę. Ja – jak szansę na uratowanie marzeń moich podopiecznych. Z każdym dniem coraz trudniej jest udawać, że nic nas nie łączy… bo może wcale nie pochodzimy z tak odległych światów, jak nam się wydaje.
Czy miłość, która zaczęła się od zakładu, ma szansę na szczęśliwe zakończenie? [edytuj opis]
Czytelnicy tej książki polecają
Niestety zbyt mało osób przeczytało tę książkę, aby móc polecić Ci inne publikacje.