Drugi tom pełnego pradawnej magii i wierzeń słowiańskiego cyklu Dziedzictwo stróża Nawii
Zniknięcie Żmija, strażnika wężowych zaświatów, zapoczątkowało nie tylko chaos – otwarło też drzwi, które nigdy nie powinny zostać uchylone. Jego synowie, zgodnie z ostatnią wolą ojca, próbują utrzymać porządek, ale świat nie zamierza im tego ułatwiać.
Wojmir, Żywia, Stefa i Radzanowa wyruszają do Piotrkowa — miasta pośrodku bagien, gdzie rzeczywistość zdaje się być przechylona jak w krzywym zwierciadle. Tam nawet diabeł, którego piotrkowianie pojmali na rynku, jest jakiś inny. Zbyt lichy, by zapowiadać mrok, który gęstnieje wokół miasta — mrok wilgotny, ciężki, przesiąknięty zapachem tajemnic, stęchlizny i piwa z nutą strachu.
Bo w Piotrkowie nic nie jest takie, jakim się wydaje. Nawet bogowie. [edytuj opis]
Czytelnicy tej książki polecają
Niestety zbyt mało osób przeczytało tę książkę, aby móc polecić Ci inne publikacje.
Możesz dodawać nowe lub edytować istniejące tagi opisujące książkę. Pamiętaj tylko, że tagi powinny być pisane małymi literami oraz być dodawane pojedynczo: