Możesz napisać historię miłosną, ale to miłość napisze historię o tobie.
Ciara Sheridan nigdy nie chciała kończyć sagi swojego zmarłego ojca – legendarnego autora fantasy, którego fani czekają na finał od lat. Ona sama przestała wierzyć w happy endy, a stary dom w Irlandii i ciężar rodzinnego dziedzictwa przygniatają ją każdego dnia coraz bardziej.
Sam Avery, ambitny redaktor z Nowego Jorku, zna raviańską serię na pamięć. Przyjeżdża do County Kerry z jednym zadaniem: dopilnować, by ostatni tom powstał. Problem w tym, że Ciara nie napisała ani słowa od tygodni… i wcale nie ma ochoty wpuścić Sama do swojego domu ani świata.
Ich współpraca od pierwszej chwili zamienia się w iskrzący konflikt charakterów. Cięte riposty, długa lista różnic i kompletny brak zaufania nie wróżą sukcesu. A jednak między wspólnymi sesjami pisania, zgłębianiem notatek ojca Ciary i odkrywaniem jego inspiracji, zaczyna rodzić się coś, czego żadne z nich nie planowało.
Bo choć książkę można zaplanować rozdział po rozdziale, miłość rządzi się własnymi zasadami.
Gdy przeszłość uderza w nich ze zdwojoną siłą, a cały świat wstrzymuje oddech na wieść o wycieku manuskryptu, Ciara i Sam muszą zdecydować, co jest ważniejsze: oczekiwania innych czy to, co rodzi się między nimi. Dopiero katastrofa – prawdziwa i metaforyczna – pokaże im, że czasem coś musi runąć, by można było zacząć od nowa.
„Jak napisać historię miłosną” to pełna emocji opowieść o literaturze, dziedzictwie i uczuciu, które pojawia się dokładnie wtedy, gdy przestajesz w nie wierzyć. Książka, która miała być końcem wielkiej sagi… stała się początkiem pięknej wspólnej historii. [edytuj opis]
Czytelnicy tej książki polecają
Niestety zbyt mało osób przeczytało tę książkę, aby móc polecić Ci inne publikacje.