W Akademii Krwawych Skrzydeł krew to waluta, ale panowanie nad smokiem jest bezcenne – i równie niebezpieczne jak ogień.
Myślałam, że przetrwanie pierwszego roku w śmiertelnie niebezpiecznych murach Akademii Krwawych Skrzydeł będzie najtrudniejszym zadaniem. Myliłam się.
Przypadkowo obudziłam smoka – istotę z legend, stworzoną, by siać śmierć i zniszczenie.
Teraz każdy ród chce przejąć kontrolę nade mną i moją więzią ze smokiem. Problem w tym, że nie ma żadnej więzi. Kłamię na każdym kroku, starając się, żeby nikt nie odkrył, że nie panuję nad smokiem.
No i jest jeszcze Blake Drakharrow. Myślałam, że stoi po mojej stronie, że mogę mu zaufać. Ale mnie zdradził. Teraz jestem jego jedynym źródłem krwi. W miejscu, gdzie władza i przetrwanie są wszystkim, ta więź może doprowadzić nas oboje do zguby. Chyba że znajdę sposób, by ją przerwać.
W tym świecie pełnym wampirów, smoków i kłamstw nie ma szczęśliwych zakończeń. Są tylko legendy – i mrok, który je tworzy.