Są światy, w których bogowie wciąż mają coś do powiedzenia. Światy, w których stare wierzenia wyznaczają granice królestw, a krew przelana przed laty nie przestaje domagać się zapłaty. Na Wyspach Zewnętrznych obce drakkary przynoszą śmierć i zniszczenie. Ruhlin traci wszystko, co znał, i odkrywa w sobie moc, która potrafi przemienić człowieka w krwiożerczą bestię. Nie prosił o nią. Nie wie, skąd pochodzi. Nie ma pojęcia, jaką cenę przyjdzie mu za nią zapłacić. Bo czasem, by przetrwać, trzeba stać się potworem. A czasem potwór to dopiero początek. Nadchodzi czas krwi i stali. [edytuj opis]
Czytelnicy tej książki polecają
Niestety zbyt mało osób przeczytało tę książkę, aby móc polecić Ci inne publikacje.