Mimo że przeczytałem już ponad tysiąc książek, twórczości tak wielu autorów nie znam wcale. W zamian czytając "Czwarte skrzydło" poznałem sposób pisania Rebecci Yarros i cóż bardzo się zawiodłem. Więcej uważam ten czas za stracony, niczego nowego się nie dowiedziałem, a fikcja literacka przedstawiona przez amerykańską autorkę, mimo że mrozi krew w żyłach, jest dla mnie zbyt straszna, odhumanizowana.
Generała wysyła swoją córkę Violet Sorrengail, mimo że ta nie ma na to warunków fizycznych do sz...
+10
Dodał:Serfer Dodano:17 XI 2024 (rok temu) Komentarzy: 0 Odsłon: 142
Też bym chciała dołączyć do fanklubu smoków i położyć sobie z dumą te piękne książki na półce (wydania są zachwycające), ale… zaczęłam ebooka… potem przerzuciłam się na audio z nadzieją, że tak pójdzie łatwiej… a w końcu usunęłam to wszystko w trzy pioruny, bo tego się zwyczajnie nie da czytać.
Niestety nie widzę ani jednej pozytywnej cechy, niczego, co by mi się choć trochę spodobało. Bzdura goni bzdurę, tak zbudowany świat nie ma dla mnie najmniejszego sensu, konflikty i brutalność wprowadzan...
00
Dodał:mysilicielka Dodano:24 I 2026 (9 dni temu) Komentarzy: 1 Odsłon: 26