Kup książkę [edytuj książkę]

Seksualne życie Polaków

Co Polacy robią w czterech ścianach swoich sypialń? Zaprosili do nich Magdę i Piotra Mieśników. Światło nie było zgaszone. Zresztą sypialnie to za mało. Kluby dla swingersów, studia BDSM, seksturystyka, szał na internetowe kamerki czy miłość uprawiana w miejscach publicznych. Polacy w krótkim czasie, głównie dzięki internetowi, przeprowadzili prawdziwą rewolucję seksualną.

Ta książka łamie tabu. Opowiada o tym jak wygląda drugie, skrywane życie, życie erotyczne naszych sąsiadów, babć czy znajomych z pracy. Zrywa z Polaków ciepłą kołderkę konserwatyzmu, wstydu i niewinności. I bez zahamowań pokazuje, co skrywa się pod nią naprawdę.


źródło okładki: materiały wydawnictwa

[edytuj opis]
[dodaj cytat]

Popularne cytaty

Do tej książki nie dodano jeszcze ani jednego cytatu.
[dodaj temat]

Dyskusje o książce

Do tej książki nie założono jeszcze ani jednego tematu dyskusji.
[dodaj komentarz]

Komentarze czytelników

Dodano: 05 IX 2021, 20:19:46 (rok temu)
0 0
Ten reportaż miał być o tym co przeciętni Polacy robią w zaciszu swoich sypialni, jak wyglądają skrywane sekrety naszych sąsiadów i jak zmieniło się życie erotyczne naszych rodaków w przeciągu ostatnich lat. Czy dostajemy odpowiedzi na te pytania? Raczej nie.
Tak naprawdę mało w tej książce przeciętnych Polaków. Możemy przeczytać głównie o takich, których stać na luksusowe wyjazdy do Francji do hotelu dla swingersów, czy o tych, którzy wydają jednorazowo pięćset, bądź tysiąc zł na sesję z Masterką, albo są celebrytami i dorabiają sobie grając w filmach porno. Czy to są przeciętni Polacy? Jedynie na początku książki autorzy piszą o paniach w średnim wieku, które mogłyby być naszymi sąsiadkami. Jedna z nich pracuje w sklepie, druga jest księgową i dorabiają sobie pokazując to i owo przez kamerki internetowe, będąc praktycznie przez cały czas nagrywania w trakcie upojenia alkoholowego.
Nie zszokowała mnie jakoś bardzo ta książka oprócz przedostatniego rozdziału, gdzie autorzy opisali młodych chłopaków, którzy uprawiali seks bez zabezpieczeń z przypadkowymi osobami będąc pod wpływem wszelakich narkotyków, co kończyło się bardzo często wezwaniem pogotowia i zagrożeniem życia.
Jedna rzecz mnie jednak zaskoczyła. Nie wiedziałam, że w naszym kraju tak popularne jest podglądanie. Są specjalne miejsca w Warszawie, gdzie można w ukryciu przyglądać się uprawiającym seks w samochodzie parom, ale są też osoby zaopatrzone w lornetki, które w bloku obserwują swoich sąsiadów, bo coraz więcej ludzi nie zasłania okien, a odkąd zaczął się koronawirus i ludzie więcej czasu spędzają w domu to nastał raj dla takich właśnie podglądaczy. Miejcie to na uwadze jak nie zasłaniacie okien w mieszkaniu.
Nie jest to reportaż najwyższych lotów. Nie dowiedziałam się z niego co przeciętni Polacy robią w zaciszu swoich sypialni i jaka rewolucja seksualna dokonała się w naszych rodakach w ostatnich latach. Autorzy zwrócili uwagę na niezwykle popularne ostatnio opalanie się na plażach dla nudystów, jakoby była to jakaś nowość. Moi sąsiedzi już trzydzieści lat temu, a może i więcej jeździli na takie plaże, chwaląc się tym innym sąsiadom, więc nie wiem, gdzie w tym względzie dokonała się jakaś rewolucja. Zabierając się za tę lekturę liczyłam jednak na więcej.
Oceniam książkę na: 4.0
Dodano: 02 IX 2021, 19:17:16 (rok temu)
0 0
Ale się darłam wrobić! Spodziewałam się czegoś zupełnie innego niż to, co otrzymałam w tej książce! I nie chodzi mi o żadne pruderyjne uprzedzenia, bo seks miał być i jest, ale że w takiej formie? Cóż… niektórych rzeczy było za dużo, a innych za mało. Jeśli więc zastanawiacie się nad kupieniem tej książki, być może ten tekst pozwoli Wam ocenić, czy dostaniecie to, czego… potrzebujecie.

Dzisiaj nie Kochanie, czyli miało być namiętnie, a wiało nudą

Jakich elementów oczekiwałam po „Seksualnym życiu Polaków”? Przede wszystkim tego, że będzie to reportaż (pozycja określana jest jako literatura faktu), który omówi seksualne życie Polaków. Liczyłam na informacje ogólne, na statystyki, na rozdziały skupione wokół konkretnych zagadnień, ale prezentujące je szeroko, w sposób umożliwiający zrozumienie go nie tylko w kontekście danego przypadku, ale całego społeczeństwa. Co otrzymałam? Sfabularyzowane opowieści o seksualnym życiu wybranych, pod omawiany temat, Polaków. Niestety przeczepić mogę się do wielu rzeczy.

Co zadecydowało o tym, że autorzy poruszają określone zagadnienia? Układ książki nie jest dla mnie jasny. Każdy rozdział porusza jakież zagadnienia, np. seks kamerki, czy imprezy swingersów, ale dlaczego akurat te? Ze względu na popularność danej aktywności w Polsce, zainteresowanie tematem? Między rozdziałami nie ma też żadnych łączników, czegoś, co nadawałoby kształt. Obecnie są to luźne, niepowiązane historie.

Pozycja obowiązkowa dla autorów książek erotycznych

Każdy rozdział ma za to mniej więcej podobny schemat. Większa część to fabularyzowana opowieść, z mnóstwem erotyki, potem miniwywiad z zaangażowanymi osobami (czasem tylko jedną). Miałam wrażenie, jakbym czytała telewizyjny paradokument, tylko na papierze. Te indywidualne sceny niewiele nam mówią o perspektywie tytułowych Polaków. Są za bardzo fabularyzowane, żeby uznać je za źródło rzetelnych danych, a jednocześnie zbyt techniczne, by traktować jak powieść. Chociaż z dwojga złego książce bliżej do losowych scen wyrwanych z książek erotycznych. Nie łączy je jednak żadna fabuła, więc i tak wciągnąć się nie da.

Od szczegółu do szczegółu

Przykładem zindywidualizowanego podejścia niech będzie rozdział o podglądaczach. Dowiemy się z niego sporo technicznych rzeczy na temat pooglądania w określonym miejscu. No i fajnie, ale co to ma do seksualnego życia Polaków? Omówienie tego tematu na podstawie jednej lokalizacji i w oparciu o wywiad z jedną osobą jest strasznie skrótowe. W tym zakresie autorzy lepiej poradzili sobie z omówieniem zdalnej erotyki, w tych rozdziałach przykładów mamy więcej, są też próby uchwycenia większej skali, ale nadal nie kraju, bardziej użytkowników danego portalu.

Kiedyś to było lepiej

Największą wartością dodaną było dla mnie opisanie sposobów radzenia sobie z epidemiczną sytuacją. Również seks branża musiała się przeobrazić, dostosować do nowych warunków, radzić z obostrzeniami.

Za każdym razem, gdy pojawiały się techniczne elementy, dane statystyczne, czy twarde fakty (a nie beletrystyka), byłam bardziej zainteresowana. Gdyby autorzy zdecydowali się na napisanie całej książki w tak rzeczowy, merytoryczny sposób, zamiast zapełniać ją erotycznymi scenami, tytuł byłby zdecydowanie bardziej wartościowy.

Kiedy on na pierwszej randce obiecuje ślub, a znika po jednej wspólnej nocy…

„Seksualne życie Polaków” to książka, która swoim tytułem wprowadza błąd. Są to bardziej seksualne opowieści losowo wybranych osób, które prezentują kwestie uważane za tematy tabu. Ale w większości nic, co pozwoliłaby nam ocenić całe społeczeństwo. Chyba że erotyka bez swingowania, przemocy, wiązania, czy podglądania to nie życie seksualne. Widocznie nie jestem z tematem na bieżąco.

https://www.recenzjenawidelcu.pl/2021/09/seksualne-zycie-pol...
Użytkownik nie wystawił oceny książce.

Komentarze użytkowników Facebooka

[edytuj informacje]O książce

Wydawnictwo: W A B
Rok wydania: 2021
ISBN: 9788328088917
Ocena: 4
Liczba głosów: 1
Oceń tę książkę:

Kto dodał książkę do bazy?

Dodał: Serfer
29 V 2021 (rok temu)

[edytuj tagi]Tagi

Tej książki jeszcze nie otagowano, zrób to!

Czytelnicy

Pokaż osoby, które tę książkę:

Przeczytały Planują przeczytać
Lubią Teraz czytają