Kup książkę [edytuj książkę]

Nigdy nie pozwolę ci odejść

Gdy kilka miesięcy temu zjawiłam się w tym mieście, nawet w najśmielszych marzeniach nie przypuszczałam, że kiedykolwiek ponownie go spotkam. Pogodziłam się z tym, że pięć lat temu w jakiś magiczny sposób rozkochał mnie w sobie w raptem jeden dzień, po którym zabrał fragment mnie i zniknął bezpowrotnie. Był jak najcudowniejszy koszmar, który zakończył się zbyt wcześnie, a ja wyrwana z czarodziejskiej bajki i błądząca gdzieś pomiędzy jawą a marzeniem, nie umiałam zapomnieć jak pięknie potrafi być. Okazuje się, że świat jest naprawdę mały, a miłość, która zapłonęła między nami pośród wąskich uliczek i plaż nadmorskiej miejscowości, jest silniejsza niż zło na nią czyhające.
Dziś jesteśmy najszczęśliwszymi ludźmi na Ziemi. Pochłonięci przygotowaniami do ślubu, zanurzyliśmy się w swoim małym wszechświecie i cieszymy się sobą. On jest niczym spełnienie moich najbardziej romantycznych, ale i wyuzdanych marzeń i wciąż nie wiem, komu dziękować, że jest tu ze mną. Mój Boski Thor. Zawsze gotowy, ciągle złakniony mojego ciała, bezustannie na moje żądanie. Nasz dzień wypełnia namiętność, która bez trudu opiera się nudnej codzienności. Szkoda tylko, że uśpiona pozornym spokojem wokół, nie zdołałam dostrzec, kiedy powróciły demony przeszłości. Zbliżała się burza i nikt poza nim nie był w stanie mnie przed nią ochronić. Tylko czy po tym, co zrobiłam będzie jeszcze chciał…?


Seria Nigdy

1. Nigdy cię nie zapomniałam
2. Nigdy nie pozwolę ci odejść

[edytuj opis]

Przeczytaj książkę

[dodaj cytat]

Popularne cytaty

"Z pietyzmem pogładziłam wyraźnie zarysowane pagórki jego brzucha. Ideał to mało powiedziane. Mężczyzna pozujący do rzeźby Dawida, Michała Anioła, mógłby się nieco zawstydzić lub nieźle wkurzyć, gdyby spotkał Aleksa przypadkiem na swojej drodze, spacerując po ulicach Rzymu. Zwłaszcza, gdyby porównał swoje proporcjonalne, ale wątłe ciało z jego – potężnym, umięśnionym, generującym dreszcz podniecenia, a u niektórych także niepokoju."
Dodał: Miravelle Dodano: 04 VIII 2015 (rok temu)
0 0


"Zaczesał je palcami do tyłu, bosko naprężając przy tym bicepsy i biegł dalej. Jak ja kochałam jego ramiona i mięśnie piersiowe, i pośladki, i… Dobra, uspokój się – skarciłam się w myślach, założyłam słuchawki na uszy i przyspieszyłam prędkość do ulubionej przeze mnie, aż muzyka porwała mnie w stan, w którym nie liczyło się nic oprócz biegu. Myśli już nie płynęły przez mój umysł, nie wprawiały ciała w niemiły dreszcz czy niepokój. Były obok, gdzieś poza mną, nieszkodliwe, obojętne, prawie przeźroczyste. Uwielbiałam ten błogi stan, w jaki wpadał wtedy mój zwykle niemal nieprzerwanie pracujący na maksymalnych obrotach umysł."
Dodał: Miravelle Dodano: 04 VIII 2015 (rok temu)
0 0


"Uśmiechnął się z wyraźną satysfakcją i bez ostrzeżenia, jakbym ważyła tyle, co powietrze, obrócił moje wciąż drżące w spazmach przyjemności ciało tak, że teraz piersiami dotykałam rozgrzanego od ciepła mojej skóry materiału pościeli. Udami znalazł się na zewnątrz moich, złączonych ze sobą. Dłonią uniósł mi biodra, wyginając moją pupę w wygodny dla siebie sposób i równie bezceremonialnie, ale niby opieszale, jakby ciesząc się każdym zdobytym centymetrem, posiadł mój mokry poprzednim orgazmem tunel, wsuwając się we mnie głęboko, aż poczułam jego ciężkie jądra na pośladkach."
Dodał: Miravelle Dodano: 04 VIII 2015 (rok temu)
0 0

[dodaj temat]

Dyskusje o książce

Do tej książki nie założono jeszcze ani jednego tematu dyskusji.
[dodaj komentarz]

Komentarze czytelników

Do tej książki nie dodano jeszcze ani jednego komentarza.

Komentarze użytkowników Facebooka

[edytuj informacje]O książce

Wydawnictwo: Psychoskok
Rok wydania: 2015
ISBN: 9788379004249
Ocena: 4
Liczba głosów: 1
Oceń tę książkę:

Kto dodał książkę do bazy?

Dodał: Miravelle
04 VIII 2015 (rok temu)

[edytuj tagi]Tagi

Tej książki jeszcze nie otagowano, zrób to!

Czytelnicy

Pokaż osoby, które tę książkę:

Przeczytały Planują przeczytać
Lubią Teraz czytają