Kup książkę [edytuj książkę]

Marzycielka z Ostendy

Kim jest marzycielka z Ostendy? Starą, samotną kobietą czy osobą, która odrzuciła lęk i zagrała z losem o najwyższą stawkę? Położywszy na szali własne szczęście, zaryzykowała i zrealizowała swe największe pragnienie. Nagrodą była miłość.
Pięć opowiadań. Pięć marzeń. Pięć historii. Potęga pamięci, miłości, a może dotyku? Uczucie silniejsze niż upływający czas. Piękno odkryte w słowach, małżeństwo scalone przez śmierć, książka obarczona fatum, a wreszcie pamięć, jedyny strażnik naszych wspomnień. Literatura, która przywraca wiarę w marzenia.

Bohaterowie najnowszych opowiadań Erica-Emmanuela Schmitta są zwyczajnymi ludźmi. Wyróżnia ich jedno - ryzykują, by spełnić swoje marzenia. Nie zawsze wygrywają, ale gdy już im się uda - nic nie może stanąć na ich drodze do szczęścia. Są podobni do nas, bo przecież wszyscy mamy pragnienia. Te małe, codzienne i ogromne, o podboju świata. O tym, że warto w nie wierzyć, nie trzeba nikogo przekonywać.

[edytuj opis]

Przeczytaj książkę

[dodaj cytat]

Popularne cytaty

"To co nas nurtuje w enigmie, to nie prawda, którą ukrywa, ale tajemnica, którą zawiera"
Dodał: shczooreczek Dodano: 23 XI 2009 (ponad 10 lat temu)
+4 0


"Jeśli tworzymy z kimś wyjątkowy związek, to znaczy, że on już nigdy się nie powtórzy"
Dodał: shczooreczek Dodano: 23 XI 2009 (ponad 10 lat temu)
+4 0


"Wymarzona kobieta to nie ta, o której marzy ona sama, ale ta, którą widzi mężczyzna"
Dodał: shczooreczek Dodano: 23 XI 2009 (ponad 10 lat temu)
+4 0

[dodaj temat]

Dyskusje o książce

Do tej książki nie założono jeszcze ani jednego tematu dyskusji.
[dodaj komentarz]

Komentarze czytelników

Dodano: 20 X 2011, 08:52:19 (ponad 8 lat temu)
+2 0
Ledwie zacząłem czytać tę książkę, już jestem pod jej wrażeniem i od pierwszych stron jestem oczarowany wysublimowanym językiem jako tworzywem... Czytanie jej staje się swego rodzaju świętem, napotykam tutaj tyle słów, tyle zwrotów, których nie spotyka się już nie tylko w innych książkach, abstrahuję już od języka potocznego, którym posługuje się ulica... Język tak się spauperyzował, że obecnie, aby „być Polakiem”, wystarczy znać 50 słów i kilka przekleństw! Czuję się szczęściarzem czytając „Marzycielkę z Ostendy”. Czytam powoli delektując się językiem.
Użytkownik nie wystawił oceny książce.
Dodano: 21 I 2013, 21:55:21 (ponad 7 lat temu)
+1 0
Nie jestem fanką opowiadań, ale Eric-Emmanuel Schmitt nieźle radzi sobie z krótkimi formami
Pierwsze opowiadanie "Marzycielka z Ostendy" była bardzo dobre i autor świetnie opowiedział o marzeniach, które mogą się jednak spełnić. To opowiadanie podbudowało moją wiarę we własne marzenia. 8/10.
Drugie opowiadanie "Zbrodnia doskonała" pokazało mi, jak bardzo człowiek może wszystko skomplikować, poprzez chwilę zwątpienia i braku wiary, doprowadzając do tragedii. To opowiadanie, zaraz po tytułowym, najbardziej mi się podobało. 7/10.
"Ozdrowienie" to opowiadanie, które na początku bardzo mnie zaciekawiło, ale później ciekawiło mnie coraz mniej. Podobało mi się jednak ukazanie błędu, jaki robią ludzie, znając się tylko na wzrok, ale także na pierwsze wrażenia, nie starając się zajrzeć głębiej. 6/10.
"Kiepskie lektury" to dobre opowiadanie, ale nie zwaliło mnie z nóg. Autor ciekawie ukazał do czego może doprowadzić wybujała wyobraźnia. 6/10.
Ostatnie opowiadanie "Kobieta z bukietem" miało bardzo fajny klimat i było bardzo intrygujące oraz tajemnicze. 7/10.
Fani autora na pewno się nie zawiodą.
Oceniam książkę na: 4.5

Komentarze użytkowników Facebooka

[edytuj informacje]O książce

Wydawnictwo: Znak
Rok wydania: 2009
ISBN: 978-83-240-1206-0
Ocena: 5.05
Liczba głosów: 44
Oceń tę książkę:

Kto dodał książkę do bazy?

Dodał: Sanai
27 VII 2009 (ponad 11 lat temu)

[edytuj tagi]Tagi

Możesz dodawać nowe lub edytować istniejące tagi opisujące książkę. Pamiętaj tylko, że tagi powinny być pisane małymi literami oraz być dodawane pojedynczo:

Czytelnicy

Pokaż osoby, które tę książkę:

Przeczytały Planują przeczytać
Lubią Teraz czytają