Mordimer Madderdin powraca w kolejnym, trzecim już tomie. Fabuła sześciu opowiadań toczy się w alternatywnej (tu w roku 33 Chrystus nie umarł na krzyżu, lecz zszedł z niego i ukarał swych wrogów) rzeczywistości późnego średniowiecza. Główny bohater - inkwizytor - jak zwykle będzie czujnie stał na straży jedynie prawdziwej i świętej wiary, a grzesznikom z miłością ofiaruje ekstatyczną boleść stosu.
Jego rola będzie tym trudniejsza, że na świecie szerzą się niepokoje oraz herezje, a w dodatku narasta śmiertelny konflikt pomiędzy władzami Kościoła a pragnącym utrzymać niezależność Świętym Officjum. Oczywiście inkwizytor będzie musiał i tym razem rozwiązać kryminalne intrygi, zmierzy się z demonami i czarnoksiężnikami oraz przeciwnikami religijnymi i politycznymi.
W Mieczu Aniołów czytelnicy znajdą odpowiedzi na niektóre pytania, zadane w poprzednich opowiadaniach. Czym zajmuje się Wewnętrzny Krąg Inkwizytorium? Dlaczego Anioł Stróż opiekuje się głównym bohaterem pilniej niż zwykli to czynić Aniołowie? Dokąd trafiają czarownice i czarnoksiężnicy oraz kto dba, by mroczna wiedza nie zaginęła? Rzecz jasna, pojawią się również następne pytania. [edytuj opis]
"Nie zrozumcie mnie źle, mili moi, gwałt jest rzeczą dość powszechną w naszych niespokojnych czasach, a dziewczęta w końcu nie mają tej rzeczy z mydła i nie zużywa się ona na tyle szybko, by nie móc uraczyć nią wielu mężczyzn."
Myślę, że wyjaśnienie dlaczego Mordimer jest otoczony szczególną opieką swojego anioła jest ... marne. Trochę mnie zawiódł "Miecz aniołów", szczególnie po przeczytaniu innych książek z serii. No cóż, raz lepiej raz gorzej. Wiele pomysłów Pana Jacka Piekary to naprawdę intrygujące koncepcje, które każą mi po ich poznaniu, myśleć o nich, kiedy czekam na przystanku albo idę na uczelnię albo po prostu zasypiam. Mówię o sytuacji, w której pisarz przedstawia tak ciekawy świat, że sami chcemy go rozwijać w swoich głowach. Niestety ten pomysł z miejscem, w którym ukrył się Bóg jest z mojej perspektywy - marny. Świat Mordimera stracił przez to wiele blasku.
Oby jak najwięcej dobrych pomysłów życzę Panu Jackowi. Dla mnie osobiście to bardzo pocieszające, że studia prawnicze nie muszą zabijać kreatywności i wyobraźni, która sięga naprawdę daleko.
Możesz dodawać nowe lub edytować istniejące tagi opisujące książkę. Pamiętaj tylko, że tagi powinny być pisane małymi literami oraz być dodawane pojedynczo: