Recenzja książki 100 postaci, które miały największy wpływ na dzieje ludzkości
Michael Hart w opracowaniu o szumnej nazwie "100 postaci, które miały największy wpływ na dzieje ludzkości” podjął się zadania nader trudnego. Historia tak bogata jest w charyzmatyczne postacie i przełomowe momenty, że trudno wytypować tylko sto osób a ułożyć z nich ponumerowaną listę, wymaga nieprzeciętnej erudycji. Myślę że spis odzwierciedla bardziej osobiste przekonania niż prawdę historyczną. W setce zabrakło: Leonarda da Vinci, Nicoli Tesli czy braci Nobel.
Wiele stwierdzeń mija się z prawdą: np. że Święty Paweł był najważniejszym teologiem chrześcijańskim, a Mikołaj Kopernik, jedyny Polak na liście, rówieśnikiem Martina Lutra. O zgrozo autor przekonuje czytelników że Szekspir to nie Szekspir a Edward de Vere, na co traci 12 długich stron. Innym postaciom poświęca ledwie po 3 strony. Na jedenastu opisuje Michaiła Gorbaczowa, który moim zdaniem nie powinien znaleźć się na liście. Kolejność na niej tłumaczy tak jakby znał historię od podszewki lecz to jedynie pozór. Dziwią wysokie drugie miejsce Isaaca Newtona, czy siódme Cai Luna, twórcy papieru.
Prosty, niewyszukany sposób prowadzenia pióra nie przekonuje. A bardzo liczne minięcia się z prawdą spowodowały moje zniechęcenie do lektury.
Raczej odradzam, czterystu-stronicowej książce wyrozumiale stawiam 6/10.
Po ukazaniu się w 1987 roku pierwszego wydania książki Michaela Harta 100 postaci... krytycy zarzucali Autorowi, że ośmielił się nie tylko rozstrzygać które osobistości wywarły największy wpływ na dzieje świata, lecz i subiektywnie je klasyfikować.
Wbrew zastrzeżeniom krytyków książka odniosła ogromny sukces; sprzedano dziesiątki tysięcy egzemplarzy. Autor z czasem doszedł do wniosku, że od napisa...