Finał miłosnego trójkąta.

Recenzja książki Dla nas zawsze będzie lato
Ostatni tom trylogii Lato, zatytułowany "Dla nas zawsze będzie lato" pożyczyła mi była dziewczyna. Ogólnie nie była zachwycona książką Jenny Han. Dla mnie pierwsze spotkanie z autorką mogłoby być przyjemne gdybym aż tak się nie nudził.

Lekkie pióro, miła wakacyjna atmosfera, proste słownictwo i forma sprawiają że powieść czyta bardzo szybko i miło. Niestety towarzyszą temu częste powtórzenia. Lecz gdy rozpoczynałem kolejne rozdziały a w trzystu-stronicowej lekturze jest ich aż 57, zdarzało mi się gubić. Nie byłem pewien jaką postać autorka ma na myśli.

Fabuła skupia się na miłosnych perypetiach Isabel oraz braci Jeremiaha i Conrada Fisherów. Pierwsza dwójka studiuje psychologię na tym samym uniwerku i jest parą. Conrad przygotowuje się do zawodu lekarza, na drugim końcu USA. Beztroski dotąd imprezowicz Jeremiah prosi o rękę wybrankę. Czy zapewni jej szczęście? Co na to Conrad pierwsza miłość Belly?

Nieco blade, płaskie emocjonalnie postacie wydają się przeżywać jedynie miłosne dylematy. Akcję określił bym jako anemiczną, nijaką. Mimo to spisana historia mogła by się wydarzyć naprawdę.

Nie polecam powieści, która niczego nowego mnie nie nauczyła. Stawiam 7/10.
Dodał:
Dodano: 29 VIII 2026 (11 godzin temu)
Komentarzy: 0
Odsłon: 27
[dodaj komentarz]

Komentarze do recenzji

Do tej recenzji nie dodano jeszcze ani jednego komentarza.

Autor recenzji

Imię: Arkadiusz
Wiek: 40 lat
Z nami od: 23 VII 2010

Recenzowana książka

Dla nas zawsze będzie lato



Opowieść o tym, czego każda dziewczyna pragnie latem. Przez cały rok Belly odlicza dni do wakacji. Wtedy zawsze dzieje się to, co najpiękniejsze– pierwsza miłość i prawdziwa przyjaźń. To lato będzie jednak zupełnie inne... Trylogia Lato: 1. Tego lata stałam się piękna 2. Bez ciebie nie ma lata 3. Dla nas zawsze będzie lato

Ocena czytelników: 5.2 (głosów: 5)
Autor recenzji ocenił książkę na: 4.0