Opowiadanie "Wampirzyca z hrabstwa Sussex" należy do klasyki kryminału. Nim po raz ósmy spotykam się z eleganckim piórem Arthura Conana Doyle'a.
Autor z pieczołowitą starannością kreśli lekką, kryminalną historię. Tytuł sugeruje co prawda że dostaniemy coś odrealnionego, nic bardziej mylnego. W pełni przekonująca kreacja postaci, konsekwentnych w zachowaniu, sprawiła że odbierałem ich jak żywych ludzi, jedynie przez przypadek błądzących po kartach opowiadania. Świat przedstawiony przez twórcę przygód Sherlocka Holmesa posiada przestrzenną głębię, co uwiarygodnia historię.
Zazwyczaj Holmes sam rozwiązuje zagadki a mi zostaje biernie się mu przyglądać. Tym razem wraz z detektywem badałem tajemniczą sprawę "wampirzycy", co dostarczyło mi nie lada emocji. Zwięzły, rzeczowy język i ciekawa fabuła nie pozwalały się nudzić.
Z każdym kolejnym opowiadaniem, coraz mocniej zachwycam znamienitym piórem szkockiego klasyka.
Zdecydowanie polecam to ponad trzydziestu-stronicowe opowiadanie, stawiam 9/10.
00
Dodał:Serfer Dodano:12 IV 2026 (3 dni temu) Komentarzy: 0 Odsłon: 31
Holmes i Watson podejmują się najdziwniejszej sprawy w dotychczasowej karierze. Zgłasza się do nich zrozpaczony mąż, który próbuje zrozumieć dziwaczne zachowanie swojej żony. Została przyłapana na tym, jak wysysała krew ich rocznego synka! Ale przecież wampiry nie istnieją… prawda?