Powroty do czytanych książek z gatunku reportaży nie należą do łatwych szczególnie zawartą w nich opisaną nieprzystępną tematykę historycznego tabu odkrywającą na nowo czas, o którym można całkowicie o nim zapomnieć. Istnieje możliwość odtworzenia znów tego, co było już i nigdy nie wróci jedynie tylko w zachowanych wspomnieniach z przeszłości. Chciałam tym razem się tego dowiedzieć, przekonać o tym poznając losy bohaterów pragnących dokonać zemsty na tych, którzy byli katami za utratę niepotrzebnie niepodziewanie żyć ich bliskich, a oni mając, odwrócone role chcieli, poczuć jak to jest pełnić funkcję oprawcy, zadać należyty im cios.
Twórczości Pana Marka Łuszczyny chciałam przyjrzeć się z bliska ze względu na opisywany i podjęty przez niego temat zapamiętany dokładnie przez jednego z głównych występujących bohaterów — Tuwii Friedmana. Autor wyraża chęć podzielenia się z czytelnikami uzyskaną cenną wiedzą i nade wszystko poszukiwaniem prawdy z lat 1945 w książce pt. ''Bękarty Polski''.
Nadany książce tytuł powoduje, że jest w nim to coś wyjątkowego tego, czego nie jestem w obecnym stanie wyobrazić, ale za to mogę zatrzymać się na parę chwil w miejscach tam, gdzie popełniano największe zbrodnie, aby oddać hołd niczemu niewinnym ofiarom, które poniosły śmierć na miejscu, a winni temu oprawcy nie zawsze przyznawali się do tego, co im zrobili.
Na pierwszy rzut oka będziemy mogli tylko zauważyć w naszych wyobrażeniach, że w dokonanych wydarzeniach niespodziewanych zbrodni odżyją na nowo dzięki Panu Markowi Łuszczynie. Pozostaje jedynie zadać sobie wiele pytań w głębi serca, czy wyrażamy na to chęć, aby przenieść się do roku 1945. Jest to bardzo ważne, ponieważ nie każdy będzie na to przygotowany pod względem psychicznym, gdyż historia ma dla nas do przejścia z tematem tabu wiele tajemnic, a one zataczają wiele kręgów, o których nic nie wiemy.
Zwróciłam uwagę na zamieszczone na końcu książki posłowie, w którym autor wyjaśnia, skąd zaczerpnął wiedzę na temat książki, czym się kierował, tworząc narrację pierwszoosobową, zastosował trafnie dobraną bibliografię, archiwa- wykaz skrótów, spis dokumentów.
Warto podkreślić to, że książka pt.''Bękarty Polski'' należąca do gatunku literackiego – reportaż składa się z pięciu rozdziałów opracowanych bardzo dokładnie. Nie zawiera tekstów dialogowych.
Polecam przeczytać tę książkę.