Kryminał zatytułowany "Czerwień" rozpoczyna cykl Kolory zła, nim po raz pierwszy spotykam się z twórczością Małgorzaty Sobczak. Owe spotkanie nie w pełni mnie usatysfakcjonowało.
Zalety to:
- klarowny, miejscami poetyczny język oraz krótkie, zwięzłe opisy przywoływały w wyobraźni konkretne, namacalne sceny.
- przybliżenie funkcjonowania mafii, oraz sądownictwa zdaje się być nader trafne.
- autorkę stać na mądre stwierdzenia.
- powieść za sprawą mocnego osadzenia w polskiej rzeczywistości posiada głębię czasową i przestrzenną (z rozrzewnieniem przypominałem sobie dziewięćdziesiąte lata).
Wady:
- niekonsekwentnie przedstawione postacie w większości nie odznaczają się niczym szczególnym. Poza kilkoma w których możliwość zaistnienia uwierzyłem.
- wolne tempo akcji a przy tym dość niskie napięcie potrafią zniechęcić.
- wątek kryminalny nie powoduje wypieków, nie wciąga. Nie głowiłem się nad ustaleniem sprawcy.
- wielość niezbyt ciekawych wątków pobocznych nużyła mnie.
Mimo wad polecam prawie czterystu-stronicowy kryminał. Stawiam 7/10.
W połowie lat 90. w Sopocie dochodzi do tajemniczej zbrodni… Ginie dziewczyna, a jej ciało zostaje przez sprawcę nietypowo okaleczone. Osiemnaście lat później Trójmiastem wstrząsa informacja o bliźniaczo podobnej sprawie.
Małgorzata Oliwia Sobczak jako autorka powieści kryminalnej zaskakuje i zachwyca, śmiało konkurując z najlepszymi polskimi twórcami kryminału.
Seria Kolory zła
1. Czerwień
2....