Dojmujące cierpienie, bezmiar smutku...

Recenzja książki Bezmiar...
Tomik zatytułowany "Bezmiar..." podarował mi kilka lat temu Waldemar Gawron. Właściciel Wydawnictwa RUMAK, które wypuściło w świat ów zbiór wierszy.
Poezja Bogusława Piszczka okazała się smutna i przygnębiająca, szczególnie gdy była mowa o cierpieniu psychicznym. Autor wielokrotnie odwołuje się do Boga, jako Wspomożyciela i Zbawiciela. Wiersze prezentują różny poziom artystyczny, nie wszystko jest dopracowane, wymuskane. Jeden utwór potrafi zawierać piękne przemyślenia a w innym fragmencie rażące mankamenty.

MARZENIA
"bez znieczulenia pojąć cierpienia sens
na kraniec świata bez mapy udać się"
"prosto w słońce spojrzeć choć raz"

Utworom często brak rytmu, autorowi zdarza się wciskać słowa całkiem niepotrzebne dla konstrukcji wiersza. Nieoczekiwanie dzieli strofy utrudniając zrozumienie, czasami warto by zmienić kolejność wersów.
Nie przekonał mnie ten prawie stu stronicowy tomik, słabo działał na emocje. Jednakże zawiera wiele mądrych przemyśleń za co stawiam 7/10.
0 0
Dodał:
Dodano: 21 II 2026 (5 godzin temu)
Komentarzy: 0
Odsłon: 10
[dodaj komentarz]

Komentarze do recenzji

Do tej recenzji nie dodano jeszcze ani jednego komentarza.

Autor recenzji

Imię: Arkadiusz
Wiek: 40 lat
Z nami od: 23 VII 2010

Recenzowana książka

Bezmiar...



Tomik poezji Bogusława Piszczka.

Ocena czytelników: 5 (głosów: 1)
Autor recenzji ocenił książkę na: 5.0