Jak poskromić Diabła

Recenzja książki Jak poskromić diabła
Jeden głupi wybryk, który staje się hitem w sieci. Ria miała nadzieję, że nie zostanie zdemaskowana, jednak dzieje się inaczej, teraz musi ponieść tego konsekwencje. Gdyby tylko chodziło o nią, nie rozpaczałaby zbyt mocno, jednak gdy za jej czyn mają płacić jej najbliżsi nie może tak tego zostawić. Temu też idzie na układ z samym diabłem. Adrien chce zemsty, nie słucha jej wyjaśnień, postanawia pokazać dziewczynie kto tu ma władzę. Główna bohaterka musi być na każde jego zawołanie, na każde jego skinienie, dwadzieścia cztery godziny na dobę, spełniać każdą zachciankę i wykonywać każde polecenie.

Czy Ria długo wytrzyma w tym układzie?

O co tak naprawdę chodzi dla Adriena?

Czy ich relacja gdzie nie pałają do siebie uczuciem przerodzi się w coś większego?

Naprawdę świetnie bawiłam się przy czytaniu tej książki. on mężczyzna z zasadami biznesmen twardo stąpa po ziemi, wie czego chce dąży do swojego celu, jednak ma reputację diabła. Natomiast ona nawet w trudnych sytuacjach nie choruje na język, nie potrafi przepraszać, za to jasno powie, co myśli. Ich relacja jest naprawdę wybuchowa, te ich wszystkie docinki słowne, ich zachowanie względem siebie sprawiało, że ciężko było mi się oderwać od lektury. Uwielbiam gdy główni bohaterowie udają nawet przed samym sobą, że się wzajemnie nienawidzą, a tak naprawdę darzą się uczuciem. Choć oboje wiedzą, że powinni się trzymać od siebie z daleka, to jakiś magnes ich do siebie przyciąga.

Sam pomysł by w zemście dziewczyna była na każde jego zawołanie, wydaje się być absurdalny, jednak to, co się później dzieje nie pozwala mi odłożyć książki. Może i całość była dosyć banalna, ale to jak świetnie spędziłam czas przy czytaniu zdecydowanie wszystko rekompensuje.

Czego możecie oczekiwać po tej powieści, na pewno świetnej zabawy. To jak autorka stworzyła ten świat, tych bohaterów, którzy nie wiadomo czy chcą się zaraz pozabijać, a może jednak rzucić się sobie w objęcia. Ich charaktery, które prowadzą do takich dialogów, że nie raz wybuchałam śmiechem podczas czytania. Naprawdę dało się wyczuć między nimi chemię.

Ta historia nie raz i nie dwa wzbudzała we mnie wiele emocji i przyprawiała o szybsze bicie serca. Czas z tą książką spędziłam rewelacyjnie i oby więcej takich książek.
0 0
Dodał:
Dodano: 20 II 2026 (8 dni temu)
Komentarzy: 0
Odsłon: 9
[dodaj komentarz]

Komentarze do recenzji

Do tej recenzji nie dodano jeszcze ani jednego komentarza.

Autor recenzji

Imię: Karolina
Wiek: 33 lat
Z nami od: 13 II 2019

Recenzowana książka

Jak poskromić diabła



Niczego nie żałuję… Okej, może kilku rzeczy jednak tak. Na swoją obronę powiem, że byłam pewna, że nikt mnie nie przyłapie. A poza tym skąd miałam wiedzieć, że tamten „incydent“ stanie się viralem? Ale najgorsze w tym wszystkim jest to, że wkurzyłam Adriena Cloutiera – najbardziej bezwzględnego miliardera w Toronto. Faceta, który nie zna pojęcia „wyrozumiałość“ i zdecydowanie nie chce słuchać...

Ocena czytelników: 5.5 (głosów: 1)
Autor recenzji ocenił książkę na: 5.5