Pszczoła przelana na papier wyfruwa

Recenzja książki Obiekty głębokiego nieba
Zanurzona w codziennym życiu, w pełni prawdziwa, znakomita powieść "Obiekty głębokiego nieba" jest moim szóstym spotkaniem z piórem Jakuba Małeckiego. Jego utwory uważam za nieprzeciętne. Za każdym razem trafia do mnie przemożna siła obrazów, dźwięków, zapachów, a nade wszystko uczuć idealnie sportretowanych postaci. Ich przeżycia stają się z każdą kolejną stroną coraz bardziej moje, a ja bardziej i bardziej odrywam się od tu i teraz zatapiając w niezwykłej historii.

A więc każda z postaci była jak żywa. Utożsamiłem się przede wszystkim z Jankiem. Poznajemy go gdy ma około trzydziestu lat, żonę Igę z którą mieszka w Warszawie, razem z kolegą o przezwisku Pelikan zajmuje się wykończeniówką. Prześladuje go straszne wspomnienie z dzieciństwa, nocami budzi się zlany potem, a "pszczoła" w jego środku nie daje mu spokoju.

Jakub Małecki wie o czym pisze, zdumiałem się czytając o pracy na roli, o świniobiciu wyglądającym tak samo jak kiedyś u mnie (podobnie jak Janek pochodzę ze wsi). Grubo ponad dwustustronicowy utwór mówi o tym jak ważny jest każdy wybór, o związkach ich szansie na przetrwanie w coraz bardziej dziwnych czasach. O tym co dziedziczymy, jak ważny jest szacunek i o wielu innych sprawach.
Gorąco polecam, stawiam w moim odczuciu uzasadnione 10/10.
Dodał:
Dodano: 18 II 2026 (3 godzin temu)
Komentarzy: 0
Odsłon: 9
[dodaj komentarz]

Komentarze do recenzji

Do tej recenzji nie dodano jeszcze ani jednego komentarza.

Autor recenzji

Imię: Arkadiusz
Wiek: 40 lat
Z nami od: 23 VII 2010

Recenzowana książka

Obiekty głębokiego nieba



Granice, ciało, wszechświat, relacja, przyciąganie, odwaga, bliskość.

Ocena czytelników: 6 (głosów: 1)
Autor recenzji ocenił książkę na: 6.0