Romansem młodzieżowym zatytułowanym "Układ" po raz pierwszy spotykam się z twórczością Elle Kennedy. Historia bynajmniej nie rzuciła mnie na łopatki, zniechęcając do sięgnięcia po kolejne książki amerykańskiej autorki.
Narracja prowadzona jest na głosy przez pewną siebie, ambitną, studentkę i kelnerkę Hannah Wells, oraz kapitana uczelnianej drużyny hokeja, zadufanego kobieciarza Garretta Grahama. Tych dwoje wydaje się dzielić wszystko, jednak pewnego dnia łączy układ. On by móc grać w drużynie musi zaliczyć filozofię, a tylko ona zdała ją na piątkę. Co wyniknie z korków, których będzie mu udzielać?
Bohaterom brak romantyczności, uczuciowości, liczy się dla nich przede wszystkim dobra zabawa, zakrapiana alkoholem, pełna rozkoszy cielesnych. Mimo to opisano ich całkiem przekonująco, wierzyłem w ich opartą na wypowiedziach, dialogach wewnętrznych oraz reakcjach, kreację. Prosty, często wulgarny język był dla mnie jedną z większych wad.
Ponad czterystu-stronicowej powieści stawiam 6/10.
Ona ma właśnie pójść na pewien układ z niegrzecznym studentem…
Hannah Wells w końcu znalazła chłopaka, który rozbudził jej namiętność. Wydaje się, że ta dziewczyna jest pewna siebie w każdym aspekcie życia… ale jeśli chodzi o seks i uwodzenie okazuje się, że ciągnie za sobą dotkliwy bagaż doświadczeń. Żeby zwrócić uwagę swojego wybranka, będzie musiała porzucić kokon bezpieczeństwa i sprawić, b...