BESTSELLER

Recenzja książki Yellowface
Niesamowita książka, świetny pomysł, doskonałe wykonanie - to slogany, ale w tym wypadku są szczere. Powieść w moim odczuciu jest nagromadzeniem wątpliwości, usprawiedliwień, udowadnia, że ta sama historia może mieć zupełnie inny odbiór w zależności od tego, kto ją opowiada. Pokazuje rynek wydawniczy od kuchni, ale też skłania do niejednej dyskusji.

Jeżeli współczułam June, czy to znaczy, że popieram kradzież? Czy Athena, wyłącznie ze względu na swój wygląd i korzenie, miała większe prawo do pisania o pewnych tematach? Najważniejsze pytanie „Yellowface” to „kto ma prawo pisać o cierpieniu?”, ale ja nie mogłam przestać się zastanawiać, jaki byłby odbiór tej książki, gdyby napisała ją Rebecca Smith, pisarka o „białej twarzy”.

„Yellowface” wychodzi poza swoje ramy i dotyka rzeczywistości. Jednocześnie zachowuje świetną równowagę pomiędzy społeczną refleksją a naprawdę wciągającą wymyśloną fabułą. Czułam napięcie i strach, gdy June była prześladowana w internecie, bałam się, że jej kłamstwa wyjdą na jaw. Chichotałam, kiedy bohaterka odwracała kota ogonem, wywijała się z tarapatów jak piskorz.

Polecam, zwłaszcza jeśli ktoś interesuje się literaturą, pisaniem i wydawaniem książek.
0 0
Dodał:
Dodano: 14 II 2026 (13 godzin temu)
Komentarzy: 0
Odsłon: 9
[dodaj komentarz]

Komentarze do recenzji

Do tej recenzji nie dodano jeszcze ani jednego komentarza.

Autor recenzji

Imię: Justyna
Wiek: 34 lat
Z nami od: 14 III 2021

Recenzowana książka

Yellowface



Zaczyna się od niespodziewanej śmierci. A później napięcie rośnie dosłownie odbierając oddech, aż do finału, który zaciska się na gardle niczym pętla. Finału, w którym katharsis przeplata się ze stadium szaleństwa a my, nawet poznawszy całą historię, nadal nie jesteśmy pewni, kto jest ofiarą a kto czarnym charakterem. A może, jak w życiu, w tej historii nie ma czarnych charakterów i niewinnych ofi...

Ocena czytelników: 5.5 (głosów: 2)
Autor recenzji ocenił książkę na: 6.0