"Historia Europy" spisana przez ośmiu autorów, specjalistów w tej dziedzinie, pod redakcją prof. Antoniego Mączaka, rozczarowała. Odczuwałem ogromne zmęczenie długimi wywodami i teoretyzowaniem, które niekiedy dominowały.
Pozycja może przypaść do gustu historykom oraz znającym dobrze przebieg wydarzeń na starym kontynencie. Poszerzą oni swą wiedzę o ciekawe niuanse, oraz ją uporządkują. Przeciętny czytelnik ślęcząc nad starożytnością będzie zniechęcony. Następne epoki nieco poprawią sprawę, znajduje się tam więcej konkretów.
Opisanie historii kontynentu, to karkołomne przedsięwzięcie, oznacza wybranie najistotniejszych faktów z całej historii, toczącej się na ogromnym terenie. Nie ma przy tym miejsca na opis i choćby skrótowy przebieg ważniejszych z nich.
Tło historyczne, mentalność, które autorzy próbują odmalować, wyglądają nader blado.
Nie mogę polecić tej ponad ośmiuset stronicowej pozycji zwykłemu czytelnikowi. Jednocześnie doceniam ogrom pracy włożonej w wydanie książki, stawiam 7/10.
Każdy autor czy zespół autorski podejmujący się przedstawienia dziejów Europy musi określić ramy chronologiczne i terytorialne, w jakich chce ująć ten rozległy i złożony temat. Od czasu, gdy zeus pod postacią byka porwał Europę, Europa w sensie geograficznym wielokrotnie zmieniała swe ramy. W każdej epoce ów termin znaczył co innego, inne przypisywano mu znaczenie merytoryczne i emocjonalne.