Nowe opinie do książek - strona 167


Info: Opinie są posortowane od ostatnio dodanych.
sortuj wg: id plusy minusy
Nigdy nie interesował mnie Niekryty Krytyk i szczerze mówiąc nie obchodziła mnie jego "twórczość" na YT. Po książkę sięgnęłam z ciekawości, i... skończyłam w jeden dzień Czyta się szybko i przyjemnie, parę razy parsknęłam śmiechem, co jest na duży plus. Mimo że nie jest ona gruba zawiera parę ciekawych spostrzeżeń/ prawd życiowych (nazwijcie to jak chcecie), z którymi się zgadzam i o których myślałam już wcześniej. A Niekryty... Chyba w końcu pojawi się w moich subskrybcjach na Youtube
Illuzja dodał: 12 XII 2012, 21:48:04
Ocena książki: 5.0
Zeznania Niekrytego Krytyka
ocena przydatności opinii: +1 | -0

po przeczytaniu, stwierdziłam że to najlepsza część ;D
Alia dodał: 10 XII 2012, 19:10:46
Ocena książki: 6.0
Dary Anioła: Miasto Zagubionych Dusz
ocena przydatności opinii: +7 | -0

Na stacjach benzynowych najpiękniej jest o zmierzchu. Kuszą czerwonym, zielonym, niebieskim, gorącą kawą z plastikowego kubka. Można pić opierając łokcie o stolik i gapiąc się na rzekę, podczas gdy radio wypuszcza najgłupsze piosenki świata, a każda o miłości. Droga jest rzeka a samochody rybami. Ryby nie czują, nie maja wyobraźni. Należy znać ich zwyczaje, ale nie można się gniewać, kiedy zabijają...
Uliczne sygnalizatory wieczorem mają barwę uciskającą ośrodek nostalgii. Na ich drżących stalowych ramionach przysiadają anioły, by zarzucać sieci. Zwłaszcza w wietrzne kwietniowe wieczory, kiedy zapachy eksplodują nad asfaltem. Spaliny wymieszane ze świeżą trawą i wysychającym kurzem. Chciałoby się całą noc jeździć po estakadach, słuchając tylko szumu ciepłego i zimnego powietrza oraz jęku karetek. Odebrać błogosławieństwo od dworcowych prostytutek, zajrzeć w otwarte okna podmiejskich pociągów. Wypaść na obwodnicę, przebić kurtyny dymu z płonących pomarańczowo łąk. Zapolować na lądujące samoloty, schodzące łagodnie tuż obok. Dogonić kilka dawniejszych obrazów.
Nostalgia się wzmaga, trzeba by gdzieś dojechać, do kogoś zagadać, ale co powiedzieć i komu? Już lepiej ocierać się o ryby, śledzić ich ruchy, zaglądać do trzewi. W każdej siedzi Jonasz, który drażni jej podniebienie . Na skrzyżowaniu nie patrzę im w oczy, po co? Oni patrzą. Zajmuję im miejsce w kolejce do nieba. Jestem ich mitem, jeźdźcem bez głowy, czarnym rycerzem, Don Kichotem z La Manchy, człowiekiem w żelaznej masce, tancerzem dance macabre. Jestem kotem z Cheshire, a oni zwykłą talią kart. Kiedy zmieniam się w uśmiech bez kota, wybałuszają swoje rybie oczy.
Najlepiej robić to dwójkami. Można wtedy kontem oka zobaczyć siebie w tamtej sylwetce, odbijającej na sobie światła latarni. Siać postrach wśród ławic, burzyć ich szyki, uciekać, uciekać.
Nocne spotkania pod światłami. Cześć, cześć, zmiana świateł i strzał adrenaliny. Pierwsze dwa skrzyżowania to rekonesans, flirt, niby nam nie zależy, ale czemu nie, jak ty to i ja. Potem bracie! Koło w górę i balans na cienkiej granicy między błazeństwem a katastrofą. W głowie ujada strach, najlepszy przyjaciel człowieka. Rwą się anielskie sieci. Jeszcze nie, jeszcze nie teraz! Nagle się kończy, jeden w lewo drugi w prawo, zwalniam o połowę, potem jeszcze o połowę, wracamy do żon, do dzieci do domu. Znowu. Część mnie jeszcze nie duża, leży w małej ciemnej jamie, wygrzebanej w ziemi razem z innymi. Z większością.
HarnasTrep dodał: 09 XII 2012, 11:06:33
Ocena książki: 6.0
Dawca
ocena przydatności opinii: +0 | -0

Genialna książka, która może być traktowana jako osobna opowieść, bez konieczności znajomości pozostałych części Mrocznej Wieży.
KingaK dodał: 09 XII 2012, 10:14:07
Ocena książki: 6.0
Wiatr przez dziurkę od klucza
ocena przydatności opinii: +0 | -0

Jedna z moich ulubionych książek,pięknie przedstawia wędrówkę plemienia Czarnych Stóp,ich determinację i walkę o to co było ich.Wiele ciekawych postaci i jednym słowem godna polecenia dla kogoś kto lubi książki A.Fiedlera:)
natka1641 dodał: 07 XII 2012, 19:46:49
Ocena książki: 6.0
Mały Bizon
ocena przydatności opinii: +0 | -0

Chyba nie mogłabym dać tu innego komentarza jak głośne AAAAAAAAAAAAAAAAA, ale torchę się ogarnęi napiszę parę innych słow:)
Książka jest świetna (zresztą jak poprzednia) i mimo że właśnie kończyłam czytać jąpo raz 3 to nie wątpię, że jeszcze nie raz nią sięgnę;)
Pani Gier pisze naprawdę ciekawie, wręcznie mogę się oderwać od jej książek.
W tym momencie zaczynam żałować, że skala ocen jest tylko do 6, bo chętnie postawiłabym więcej
daryaniola dodał: 05 XII 2012, 18:10:22
Ocena książki: 6.0
Błękit szafiru
ocena przydatności opinii: +3 | -0

Świat: LD Entertainment przeniesie na ekrany sagę "Szeptem"!!!!!!!
więcej na: http://paranormalbooks.pl/2012/12/04/swiat-ld-entertainment-...
kate627 dodał: 04 XII 2012, 19:38:52
Ocena książki: 6.0
Szeptem
ocena przydatności opinii: +0 | -0

Świetna książka.Bardzo chciałabym jeszcze 3 część. Najbardziej pokochałam Akiego.Te jego komentarze...ach !!! Słodziak Ta część podobała mi się bardziej niż Wilczyca,ale nie narzekam !!!
kingakk18 dodał: 04 XII 2012, 16:08:35

Wilk
ocena przydatności opinii: +0 | -0

Książka była bardzo miłym zaskoczeniem i niesamowicie mi się podobała. Mimo że głównym bohaterem jest nastolatek, polecam ją wszystkim, nie tylko młodzieży.
http://zaczytanie.wordpress.com/2012/11/29/schronienie-harla...
m3gado dodał: 03 XII 2012, 14:03:41
Ocena książki: 5.0
Mickey Bolitar: Schronienie
ocena przydatności opinii: +0 | -0

Całkiem fajna książka - nie ma tutaj dłużyzn, główny bohater budzi sympatie i chce się poznawać jego dalsze losy.
Thaven dodał: 02 XII 2012, 22:30:21
Ocena książki: 4.0
Co To Za Coś
ocena przydatności opinii: +0 | -0

Mayjakna3, to rzeczywiście okrutne, ale chyba niedokładnie przeczytałaś ten fragment o sposobie polowania pana Clarka na strusie. Dalej jest wyraźnie napisane, że Tomek i obecny przy tej rozmowie bosman Nowicki, zdecydowanie nie pochwalają takiego sposobu. Cytuję: "Tomek spojrzał z oburzeniem. Clark, nie spostrzegając jego miny, mówił dalej: - Emu szybko opada z sił i w końcu biegnie ciężko, niezgrabnie, niemal jak kaczka. Mimo to ucieka dopóty, dopóki nie padnie martwy.
Bosman Nowicki pogardliwie wydął usta i rzekł: - No, łaskawy panie, taka zabawa nie dla mnie. Niech te ptaszyska biegają sobie ze swymi skórkami. - Ja również nie wezmę udziału w takim polowaniu - dodał Tomek. - Biedne emu..."
Rivienna dodał: 02 XII 2012, 21:38:10
Ocena książki: 4.0
Tomek Wilmowski: Tomek w krainie kangurów
ocena przydatności opinii: +0 | -0

Jedna z moich ulubionych serii, zdecydowanie mam do niej słabość Tutaj wyjaśniam dlaczego: http://zaczytanie.wordpress.com/2012/11/19/ukaszenie-pajaka-...
m3gado dodał: 30 XI 2012, 14:01:38
Ocena książki: 4.5
Elemental Assassin: Ukąszenie pająka
ocena przydatności opinii: +0 | -0

Z lekką niechęcią podchodziłam do tej książki. Głównym powodem była 'nieśmiertelna miłość', ponieważ myślałam, że będzie słodka i przesadzona. Natomiast miłość Lanny okazała się zupełnie inna. Owszem, nieśmiertelna, ale jednak pełna bólu, wyrzeczeń, nadziei. plusem są również bohaterowie, którzy są barwni i ciekawi, a również język, który, posługuje się autorka. Minusem jest może trochę banalna historia. Całość wprowadza w stan melancholii. Ciekawa lektura. Nie żałuje, że ją przeczytałam, a tym bardziej, że wydałam na nią pieniądze.
Zaaraza dodał: 29 XI 2012, 16:49:31
Ocena książki: 4.5
Wieczni
ocena przydatności opinii: +0 | -0

Ta opowieść na początku nie za bardzo mnie wciągnęła i już się bałam, że zawiodę się na tej książce, a wiele pochwał okaże się nic nie warte. Jednak w końcu dałam się wciągnąć niesamowicie. Mimo że miałam tysiąc spraw do załatwienia ja siedziałam i czytałam. Mimo wszystko pędziłam po woli, bo to książka, która trzeba się sycić. kiedy dobrnęłam do końca nie mogłam już o niej zapomnieć, a i pozostawiła dziwne uczucie po sobie. Gdzieś w myślach wracałam do poszczególnych o bohaterów i ich historii. Po za tym to książka pełna emocji, co sobie niezwykle cenię i uwielbiam. Utracona miłość, zdrada, przyjaźń, ból, strach, szczęście, żal, samotność, smutek. To naprawdę cudowna i łapiąca za serducho opowieść. Gorąco polecam!
Zaaraza dodał: 29 XI 2012, 16:39:19
Ocena książki: 5.5
Cień wiatru
ocena przydatności opinii: +0 | -0

Zacznę od największego minusa tej książki. niekiedy treść listów była banalna, mocno przesadzona. I na tym kwestię wad zakończę.
Pomysł na książką był bardzo interesujący, i to był główny powód, dzięki któremu sięgnęłam po tą lekturę. Z początku była niechętna, bo nie jestem fanką muzyki poważnej.
Czytając wstęp niesamowicie dobrze zrozumiałam bohatera książki. Kiedy byłam w podobnym wieku miałam podobne odczucia, podobne myśli, podobną nie chęć do życia. Mozart zmienił tego piętnastoletniego chłopca- pokazał mu, jak piękny potrafi być świat. Moim pbodźcem do tego, aby zmienić swoje nastawienie do świata i ludzi również była muzyka, choć zupełnie inny gatunek. Reggae nauczyło mnie cieszyć się życiem, doceniać jego wartość i je wykorzystywać. Po tym względem książka jest mi bardzo bliska. I wierzę, że tak jak bohaterowi książki Mozart był bliski przez całe życie, tak i muzyka reggae zawsze będzie grać mi w sercu i wyznaczać kierunek.
Rozgadałam się trochę nie na temat, ale kończąc polecam książkę nie wątpliwe fanom autora, ale również osobą, które miały podobne przeżycia, jak bohater tej lektury.
Zaaraza dodał: 29 XI 2012, 16:24:49
Ocena książki: 4.0
Moje życie z Mozartem
ocena przydatności opinii: +0 | -0

|< << < 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172  > >> >| | Wszystkich opinii: 4101