
"Regulatorzy" to powieść miejscami absurdalna i dziwaczna, ale chyba już wspominałam kilka razy, że to akurat coś co lubię. Odrobina pisarskiego szaleństwa. Tak krótko to - dobrze napisana, wciąga i na pewno pozostaje w pamięci. Największą jej wadą są niektóre fragmenty, które były zbędne, bo często czytanie strasznie mi się przeciągało i nużyło mnie. Polecam fanom Kinga |
|
| Zaaraza dodał: 16 XI 2014, 19:37:40 Ocena książki: 5.0 Regulatorzy |
ocena przydatności opinii: +0 | -0 |
| Moje pierwsze spotkanie z panią Chmielewską. Jak było? Dobrze, ale nie znakomicie. Narracja była świetna, dobry humor tylko ta cała zagadka dla mnie strasznie nudnawa. Jednak sięgnę po inne powieści autorki. | |
| Zaaraza dodał: 16 XI 2014, 19:30:57 Ocena książki: 3.5 Zbieg okoliczności |
ocena przydatności opinii: +1 | -0 |
Trudno mi trochę ocenić tą powieść. Z jednej strony jestem pod jej wrażenie, z drugiej... nawet trudno mi to opisać. Ale książki tego autora mają chyba to do siebie, że są specyficzne, trudne do określenia. Czy to wada? W mojej ocenie absolutnie nie. W "Tańcz, tańcz, tańcz" nie ma jakiejś szczególnej akcji, to powodowało, że dość często mnie nużyła, ale mimo tego nie mogłam się od niej oderwać. Wykreowany świat balansuje na granicy jawy i snu, historia głównego bohatera opowiada o przyjaźni, śmierci, życiu. Polecam serdecznie |
|
| Zaaraza dodał: 16 XI 2014, 19:26:22 Ocena książki: 4.0 Tańcz, tańcz, tańcz |
ocena przydatności opinii: +0 | -0 |
| "Poza sezonem" to powieść pełna brutalności i okrucieństwa. Ocieka krwią, a opisy są dokładne. Dobra powieść, jednak nie wpłynęła na mnie tak, jak "Dziewczyna z sąsiedztwa" czy "Jedyne dziecko". W tych dwóch powieści, zarówno w tej pokazano ludzie zło, jednak bardziej trafiły do mnie tamtego osłony niż. Prawdopodobnie dlatego że to, co jest bardziej bliższe, realne bardziej przeraża, nawet bez rozlewu krwi i zjadania ludzi. Co budzi większy strach, co może dziać się tuż obok nas? Bardziej prawdopodobne jest to, że sąsiad okaże się kanibalem, czy pedofilem? Trochę się rozpisałam, ale próbuję wytłumaczyć, dlaczego "Poza sezonem" jest powieścią na jeden raz. Czyta się dobrze, nie jest długa, można się trochę przestraszyć. Horror ok, ale jednak bardziej Ketchum podoba mi się w wydaniu "Dziewczyny z sąsiedztwa". | |
| Zaaraza dodał: 16 XI 2014, 19:16:19 Ocena książki: 4.0 Poza sezonem |
ocena przydatności opinii: +0 | -0 |
Kocham, po prostu kocham! Tak jak generalnie jestem raczej za Słowackim, to jednak Dziady w pełni zasługują na miano arcydzieła Fakt, nie jest to lektura łatwa, trzeba dobrze znać kontekst historyczny, żeby je dokładnie zrozumieć, trzeba wiedzieć, że Konrad bywa momentami porte-parole Mickiewicza - ale kiedy się to wszystko wie, Dziady czyta się przyjemnie. |
|
| ArienneMD dodał: 16 XI 2014, 17:11:42 Ocena książki: 5.5 Dziady |
ocena przydatności opinii: +0 | -0 |
| Pamiętacie piosenkarza z wielką, kolorową muchą zawiązaną pod szyją? Andrzej Rosiewicz skończył właśnie 70 lat i napisał książkę pod zagadkowym tytułem "Od niewoli do niewoli". Jest to wywiad-rzeka jakiego udzielił Michałowi Krajskiemu. Mówi w nim w zasadzie o wszystkim. Opowiada o swoim życiu, rodzinie, karierze, przetykając swoją opowieść zabawnymi anegdotami. Ma o czym opowiadać, bo występował w 24 krajach, na kilku kontynentach, biorąc udział i zdobywając nagrody na najważniejszych polskich festiwalach. Występował w radiu i telewizji, dla której nagrał piosenkę do kultowego "Czterdziestolatka". Wystąpił też w filmie dokumentalnym "Podróże z Hagawem". Będąc na samym szczycie muzycznej kariery zetknął się z legendami polskiej muzyki, jak Czesław Niemen o którym opowiada z dużą serdecznością. Myślę, że warto sięgnąć po tę książkę, bo jest to jakaś ważna część historii polskiej muzyki rozrywkowej. Dla melomanów niewątpliwym smaczkiem są opowieści piosenkarza i muzyka o tym, jak powstawały konkretne utwory w rodzaju: "Najwięcej witaminy" obrazowane tekstem piosenek. Refleksja Rosiewicza obejmuje szersze kręgi niż tylko własną twórczość. Snuje on rozważania o sztuce w ogóle, jej istocie i przeznaczeniu, a także o dawnej i współczesnej Polsce. Jest to tym bardziej intrygujące, że piosenki tego artysty są często komentarzem do bieżącej sytuacji społecznej, politycznej i kulturalnej. Śledzenie tych piosenek jest więc śledzeniem historii Polski. Jest to oczywiście historia widziana oczami artysty, z którą nie zawsze trzeba się zgadzać, ale której obserwowanie daje wiele radości. "Od niewoli do niewoli" pokazuje nieznany szerzej dawny i współczesny rynek muzyczny "od kuchni". Rosiewicz uważa, że został usunięty w medialny niebyt z powodu swoich poglądów, które były niepoprawne politycznie. Można to różnie oceniać, ale może zastanawiać fakt dlaczego Maryla Rodowicz, która jest w podobnym wieku i miała w PRL-u podobną popularność, jak Rosiewicz wciąż jest obecna we wszystkich mediach, jest "na topie", kiedy on wydaje płyty własnym sumptem sprzedając je na pojedynczych, niewielkich koncertach. Niezależnie od tego, czy diagnozy Andrzeja Rosiewicza uznamy za słuszne "Od niewoli do niewoli" jest lekturą, którą czyta się łatwo i która dostarcza wiele przyjemności. Polecam! |
|
| Andrzej476 dodał: 14 XI 2014, 15:30:28 Od niewoli do niewoli |
ocena przydatności opinii: +0 | -0 |
Beznadziejne zakończenie |
|
| HexHall dodał: 11 XI 2014, 17:05:09 Nocna Szkoła: Zbuntowani |
ocena przydatności opinii: +1 | -0 |
| Śmieszna i ciekawa książka polecam | |
| Talia11 dodał: 09 XI 2014, 15:10:34 Ocena książki: 5.5 Kiedy zegar wybije dziesiątą |
ocena przydatności opinii: +0 | -0 |
Super książka, warta kupienia i przeczytania |
|
| jane599 dodał: 07 XI 2014, 15:28:08 Ocena książki: 5.5 Dziewczyny z Powstania. Prawdziwe historie |
ocena przydatności opinii: +0 | -0 |
Napisana prostym językiem, czyta się bardzo szybko i przyjemnie |
|
| kasia1603 dodał: 06 XI 2014, 10:22:53 Ocena książki: 5.0 Szczęśliwe Poszukiwania |
ocena przydatności opinii: +0 | -0 |
Bardzo dobre zakończenie trylogii |
|
| czarownica dodał: 04 XI 2014, 20:31:28 Ocena książki: 4.5 Blask: Niebo |
ocena przydatności opinii: +0 | -0 |
| "Czarna bezgwiezdna noc" to najlepszy zbiór opowiadań Kinga, przynajmniej w moim odczuciu. Mimo iż nie przepadam za jego krótkimi formami, to jednak te cztery historie podobały mi się. King pokazał w nich, że w człowieku tkwi druga natura, alter ego, mroczna strona (nazwijcie to jak chcecie), świetnie przedstawił psychikę bohaterów. 1. "1922" - nie ma w tym opowiadaniu napięcia, jest to bowiem pewna forma spowiedzi, wyznania, ale wywołuje emocje. - 7/10 2. "Wielki kierowca" - najlepsze opowiadanie, mówi o zemście zgwałconej kobiety. Historia jest pełna napięcia i zaskakuje. - 9/10 3. "Dobry interes" - szalenie podobał mi się pomysł, King świetnie ukazał, co człowiek jest w stanie zrobić, aby przedłużyć sobie życie. Jestem natomiast rozczarowana zakończeniem, ponieważ czytałam, wyczekując, jakiegoś zaskakującego zakończenie. Jednak zakończenie takie sobie, miałam wrażenie, jakby autorowi zabrakło pomysłu. Najsłabsze opowiadanie, chociaż pomysł świetny - 6/10 4. "Dobrane małżeństwo" - również mi się podobało, po skończeniu długo zastanawiałam się, co ja bym zrobiła, gdybym dowiedziała się, że mój mąż jest seryjnym mordercą. Bardzo mi się podobało. Opowiada o miłości, poświeceniu - 9/10 Na koniec rzeknę tylko - polecam. |
|
| Zaaraza dodał: 29 X 2014, 20:37:17 Ocena książki: 5.0 Czarna bezgwiezdna noc |
ocena przydatności opinii: +0 | -0 |
Saga opowiada o losach akuszerki, czyli położnej o mieniu Astri. Przede wszystkim jest to romans, z służbą zdrowia w tle, i co dla mnie najważniejsze, z sytuacją polityczną w Skandynawii w XX wieku. Książki lekkie, szybko się czyta. Kiedy mamy dużo pracy umysłowej to "bardziej wymagające książki" mogą nie wchodzić, a że ja jestem przyzwyczajona do książek w każdej sytuacji, to potrzebuję czasami czegoś po prostu do łatwego poczytania. I przy odrobinie dobrej woli z każdej książki możemy wyciągnąć coś dla siebie, ja się dowiaduję czegoś więcej o historii Europy |
|
| edziulka dodał: 29 X 2014, 11:28:26 Ocena książki: 4.5 Akuszerka: Początek drogi |
ocena przydatności opinii: +0 | -0 |
Jedna z lepszych książek, jaka kiedykolwiek wpadła mi w ręce. Polecam absolutnie każdemu. Poświęciłam kilka dni na delektowanie się książką, ale - jak się okazało - po skończeniu książki miałam wrażenie że upłynęły całe lata, tak bardzo wciąga i porywa. Konstrukcja fabuły zasługuje na najwyższe uznanie - historie były tak złożone, że odnosiło się wrażenie że żyje się razem z bohaterami w XXwiecznej Barcelonie. Jeśli ktoś ma wątpliwości czy po nią sięgnąć, niech przestanie się w końcu zastanawiać |
|
| VanillaEssa dodał: 26 X 2014, 12:50:31 Ocena książki: 6.0 Gra anioła |
ocena przydatności opinii: +0 | -0 |
Pierwsza część "Dziesięć płytkich oddechów" podobała mi się bardzo. Postacie były barwne, starsza z sióstr miała cięty język i po części spodziewałam się tego po młodszej siostrze. Zawiodłam się niestety gdyż Livie przypominała mi przysłowiowe ciepłe kluchy:/ NIE PRZEPRASZAM!!! Budziło się w niej życie gdy piła i stawała się Irlandka, była dzika i nie okiełznana. Przejdźmy do następnych postaci, otóż Connor. Ok, fajny chłopak niestety autor nie dał nam go tak naprawdę poznać, ponieważ pokazywał się okazjonalnie i tylko na chwilę. Rozumiem, że być może taki był zamysł aby pokazać go jako chłopaka, któremu nie zależy ale cóż niedosyt pozostaje niedosytem Ashton... niby niegrzeczny chłopak ale z zasadami, jednakże owe zasady złamał.I niestety tu pojawia się ten sam schemat niegrzeczny chłopiec dostaje się pod pantofel panny porządnej i pozostaje z niego pusta powłoka. Najbardziej barwną postacią w całej tej książce okazał się doktorek!!! |
|
| kasia1603 dodał: 25 X 2014, 19:28:48 Ocena książki: 3.5 Jedno małe kłamstwo |
ocena przydatności opinii: +0 | -0 |