
| " „(…) dramat pokusy, łamania sumienia i ostatecznej zatraty (…)” Tym właśnie jest wydane za granicą przed blisko trzydziestu laty, a po raz pierwszy ukazujące się na naszym rynku nakładem wydawnictwa Vesper i w tłumaczeniu Macieja Machały, wzbogacone o obszerne posłowie Wiesława Kota oraz klimatyczne ilustracje Krzysztofa Wrońskiego, dzieło Andrew Neidermana pt „Adwokat diabła”. Ukazaniem Zła czającego się dookoła nas i będącego w nas samych, które tylko czeka na sposobność, aby powieść nas na pokuszenie i sprawić, abyśmy ostatecznie przypieczętowali swój los." Więcej: https://magicznyswiatksiazki.pl/adwokat-diabla-andrew-neider... |
|
| Amarisa dodał: 06 IX 2019, 11:56:14 Ocena książki: 5.5 Adwokat Diabła |
ocena przydatności opinii: +0 | -0 |
| Książka, która powinna otwierać i zamykać wszystkie listy wakacyjnych powieści. Niesamowicie ciepła, emocjonalna i pełna letniego słońca. Agata Czykierda-Grabowska to jedna z moich ulubionych polskich autorek. W dodatku jej książki są różnorodne, począwszy od tych przyjemnych i lekkich, po te trudniejsze, wymagające większego skupienia. Ciężko dopatrywać się schematu czy powtarzalności. "Słońce, wiatr i księżyc" to historia Pawła i Kai, historia która rozpoczyna się dawno temu, w latach dzieciństwa bohaterów. Ich wakacyjna znajomość z czasem przeradza się w coś więcej, jednak niefortunny zbieg okoliczności rozdziela ich na kolejne lata. Takim sposobem możemy obserwować rodzące się uczucie, takie, które nazywamy pierwszą miłością. Kolejne lata pokazują rozwój tej relacji, do której trzeba mądrości, poświęcenia i odpowiedzi na pytanie, czego oczekujemy od życia. Bohaterzy czasem się gubią, popełniają błędy i dzięki temu są niesamowicie realni. Polska wieś, taka ze żniwami, owocami prosto z grządki, okazała się być idealnym tłem tej powieści. Obraz sielskości, ale również ciężkiej pracy dodał klimatu i może przypomniał lato spędzone u babci. Wedlug mnie książka idealna na leżak w upalny dzień, ale chyba też w mroźny wieczór pod kocem, bo co rozgrzeje nas bardziej niż taka ciepła opowieść. Bardzo polecam. |
|
| esclavo dodał: 04 IX 2019, 23:31:39 Słońce, wiatr i księżyc |
ocena przydatności opinii: +0 | -0 |
| Kłamca 2,5 to kolejny cykl opowiadań z niesztampowym i barwnym głównym bohaterem którym jest Loki - nordycki bóg i tytułowy kłamca. Tym razem Loki musi zmierzyć się z indiańskim bóstwem, uratować w spektakularny sposób Toki od zagłady, które chce temu miastu zafundować Hefajstos. Nasz bohater wysłuchuje też miłosnych zwierzeń anioła, któremu postanawia pomóc swatając go ze śmiertelniczką, w której tamten się zakochał. Na koniec Loki bierze udział w spotkaniu zapomnianych bóstw. Jakub Ćwiek znów pokazuje swój kunszt literacki w krótkich formach jakimi są opowiadania. Książkę tak jak poprzednie tomy czyta się bardzo lekko i przyjemnie, a pomysły autora na zwariowaną fabułę jak zwykle zaskakują. To bez wątpienia mój ulubiony cykl opowiadań. Książka przeczytana dzięki portalowi CzytamPierwszy. |
|
| Darunia dodał: 04 IX 2019, 19:22:07 Kłamca 2,5: Machinomachia |
ocena przydatności opinii: +0 | -0 |
| „Bóg marnotrawny” to drugi tom opowiadań z cyklu „Kłamca” i po pierwszym tomie znów strzał w dziesiątkę. Na książkę składa się sześć opowiadań w których nordycki bóg Loki - nasz tytułowy kłamca dalej współpracuje z archaniołami, wykonując dla nich kolejne zadania. Tym razem jednak musi zmierzyć się z innymi mitologicznymi bóstwami i stworami. Podczas swoich kolejnych przygód Loki zyskuje dwóch współpracowników - Bachusa i Erosa. W dodatku zakochuje się w śmiertelniczce, no może nie do końca zwykłej, bo mającej już wcześniej styczność za archaniołami. Autor po raz kolejny pokazał w mistrzowski sposób swoje lekkie pióro. Opowiadania czyta się z wielką przyjemnością i bardzo szybko. Postacie mitologiczne są niezwykle interesujące. Książka pozostawia niedosyt i sprawia, że czytelnik od razu sięga po następny tom. Książka przeczytana dzięki portalowi Czytam Pierwszy. |
|
| Darunia dodał: 04 IX 2019, 19:03:02 Ocena książki: 4.5 Kłamca 2: Bóg Marnotrawny |
ocena przydatności opinii: +0 | -0 |
| Anioły, demony i bogowie. Świat współczesny, starożytny i gdzieś poza czasem... Trochę USA, trochę Polski, trochę wszystkiego. Strasznie duży misz-masz tu panuje, nie do końca mi się to podoba. Loki, tytułowy Kłamca, nie przekonał mnie do siebie. Jego sarkastyczny humor do mnie nie trafia, ani razu się nie zaśmiałam, może co najwyżej kilka razy się uśmiechnęłam. Nie polubiliśmy się. Fantastyka to mój ulubiony gatunek, jednak takie komediowe fantasy to nie dla mnie. |
|
| violaa92 dodał: 03 IX 2019, 20:57:43 Kłamca |
ocena przydatności opinii: +0 | -0 |
| „Szwindel” to kryminał inny niż wszystkie. Jakub Ćwiek przez postać Mikołaja - który niespodziewanie dowiaduje się o śmierci swojego ojca, którego szukał przez większość swojego życia - wprowadza nas w świat jednej z grup przestępczych, której wspomniany ojciec był jednym z dwóch założycieli i bossów. Członkami tej grupy są artyści przekrętów, jak sami o sobie mówią. Ich szefem jest jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorów. Potrafią w czasie wspólnego wyjścia na kawę wyczyścić ofierze konto, wynająć nie swoje mieszkanie, później znikając z kaucją i kilkumiesięczną opłatą lub zaniżać ceny mieszkań przez fałszywe plotki, kupować je za bezcen, by potem sprzedać znacznie drożej. Ale tym razem szykuje się większy przekręt. Ojciec Mikołaja zostawił mu w spadku notes, w którym opisuje scenariusz ostatniego szwindlu, w którym ma wziąć udział również sam Mikołaj. Książka bardzo ciekawa. Wciąga i trzyma w napięciu do samego końca, a zakończenie jest ogromnym zaskoczeniem. Trzeba to koniecznie przeczytać! Książka przeczytana dzięki portalowi CzytamPierwszy. |
|
| Darunia dodał: 03 IX 2019, 19:35:02 Szwindel |
ocena przydatności opinii: +0 | -0 |
| Chyba znalazłam najgorszą książkę tego roku. Po 30 stronach miałam jej totalnie dość, a co jest moim nowym rekordem, bo zazwyczaj to okolice setnej strony są punktem krytycznym. Ale do rzeczy. Historia bardzo prosta, co sugerował nawet tytuł, infantylna i całkowicie pozbawiona polotu. Łucja i Dimitry pochodzą z różnych środowisk, standardowo - ona biedna, on bogaty. Poznają się, coś iskrzy, jednak ona nie chce, on chce. Potem wspólny wyjazd i propozycja. Sami wiecie jaka. Gdzieś to już grali, prawda? Ale mimo schematu to mogło się udać, gdyby nie fatalny język, dziecinność, która tak raziła, że przez większość czasu zgrzytałam zębami. A do tego te sceny erotyczne, fakt fanką takiej literatury nie jestem, ale tak źle to jeszcze nigdzie nie było. Teraz myślę, że szkoda nawet słów na tę książkę, ale apeluję - nie czytajcie. Książkę odebrałam za punkty z portalu Czytam Pierwszy. |
|
| esclavo dodał: 03 IX 2019, 08:29:17 Prosty układ |
ocena przydatności opinii: +0 | -0 |
| Nie miałam zbyt dużych wymagań dotyczących tej książki. Liczyłam na coś lekkiego i pikantnego. Niestety, to co zastałam w tej książce było totalną porażką. Zastanawiam się, czy powieść ta nie będzie najgorszą przeczytaną przeze mnie w tym roku. Fabuła była strasznie przewidywalna i nudna. Bohaterzy zostali okropnie wykreowani. Łucja to rozhisteryzowana kobieta o mentalności nastolatki. Albo imprezuje, albo się bzyka. Dymitr jest jeszcze gorszy. W życiu nie spotkałam w książce większego chama i prostaka, który traktuje kobiety jak chodzące waginy do dymania. I to dosłownie, wcale nie przesadzam! Ta powieść była straszna i do drugiego tomu nawet się nie zbliżam. Książka przeczytana dzięki portalowi www.czytampierwszy.pl |
|
| pola84 dodał: 31 VIII 2019, 16:53:22 Prosty układ |
ocena przydatności opinii: +0 | -0 |
| Chce wam napisać kilka słów o książce Agnieszki Lingas - Łoniewskiej "Kastor". Powieść ta rozpoczyna serię Bezlitosna siła. Głównym bohaterem jest Konstanty, który czasami zamienia się w Kastora, groźnego zawodnika MMA. Jest bogatym, przystojnym, umięśnionym, groźnym facetem, któremu demony przeszłości nie pozwalają normalnie żyć. W pewnym momencie pojawia się na horyzoncie Anita. Również doświadczona przez los biedna ale za to piękna dziewczyna, która żadnej pracy się nie boi. Oczywiście zakochują się w sobie i nawzajem pomagają sobie poradzić ze swoją przeszłością. Książkę czyta się szybko. Jednak mam do niej nijaki stosunek. Z każdej strony wyzierał dramatyzm. Chwilami trochę przerysowany. Autorka porusza trudne tematy jednak w sposób lekki i przystępny. Trochę śmieszy mnie relacja gdzie on jest wielkim umięśnionym macho a ona biedna zahukana odnajduje księcia z bajki, który jest również pokaleczony jak ona. Książka raczej nie zapadnie mi w pamięci na dłużej. Na jeden wieczór będzie ok. Książkę przeczytałam dzięki czytampierwszy.pl |
|
| pola84 dodał: 31 VIII 2019, 16:50:09 Bezlitosna siła. Kastor |
ocena przydatności opinii: +0 | -0 |
O nowym wydaniu tej książki piszę na swoim blogu, na który Was serdecznie zapraszam https://magicznyswiatksiazki.pl/monstrrrualna-erudycja-czyli... |
|
| Amarisa dodał: 30 VIII 2019, 12:15:47 Ocena książki: 5.0 Straszliwa prawda o czasie |
ocena przydatności opinii: +0 | -0 |
O nowym wydaniu tej książki piszę na swoim blogu, na który Was serdecznie zapraszam https://magicznyswiatksiazki.pl/monstrrrualna-erudycja-czyli... |
|
| Amarisa dodał: 30 VIII 2019, 12:15:05 Ocena książki: 5.0 Monstrrrualna Erudycja. Śmiertelne choroby |
ocena przydatności opinii: +0 | -0 |
O nowym wydaniu tej książki piszę na swoim blogu, na który Was serdecznie zapraszam https://magicznyswiatksiazki.pl/monstrrrualna-erudycja-czyli... |
|
| Amarisa dodał: 30 VIII 2019, 12:14:00 Ocena książki: 5.0 Monstrrrualna Erudycja. Nieznośna natura |
ocena przydatności opinii: +0 | -0 |
| SPOILER ALERT Fabuła ciekawa, przekomarzania się Chyłki z Zordonem jak zwykle jadowite i zabawne, ale zakończenie "trochę średnio wiarygodne". Ujawniona na końcu przez Szlezyngiera prawda nie pasuje mi do jego postaci, nie kupuję przyczyny, dla której miał się zachować w taki sposób. |
|
| pannamarple dodał: 28 VIII 2019, 10:57:22 Ocena książki: 4.0 Zaginięcie |
ocena przydatności opinii: +0 | -0 |
| Musso zamieszał, pomieszał i "zrobił mnie na szaro". Najnowsza powieść francuskiego pisarza to długo oczekiwana pozycja. Nie wiem czy jest ktoś, przynajmniej w naszym czytelniczym światku, kto nie zna jego twórczości lub chociaż nie kojarzy nazwiska. Osobiście czytałam chyba tylko dwie powieści spod jego pióra, ale z tego co kojarzę, to czytało mi sie dobrze i mocno trzymało w napięciu. Tym razem było tak samo. Akcja toczy się na dwóch płaszczyznach, w 1992 roku i w 2017 roku. Lubię ten zabieg w książkach, bo daje taki szerszy podgląd sytuacji. A i trochę wzrasta tajemniczość. Zawsze wtedy próbuję odgadnać kto jest winien, kto zabił, czy postać z przeszłości jest tą, której szukamy. Musso nie pozwolił, żeby udało mi się odgadnąć, bo gdy już byłam prawie pewna i gratulowałam sama sobie, wszystko się odwróciło. A co gorsze, wszystkie elementy układanki idealnie do siebie pasowały, nic nie zgrzytało i okazało się to takie logiczne. Zakończenie w stylu Cobena, a ja Cobena bardzo lubię. W opiniach innych czytelników pojawia się zarzut, że brakowało "tego czegoś". Według mnie to "coś" to tajemnica, wyrzuty sumienia, upływajacy czas, chęć chronienia innych czy błyskotliwy bohater. A to wszystko składa się na świetny kryminał, z rodzaju tych przyjemniejszych, lżejszych, ale totalnie wciągających i nieodkładalnych. I taki właśnie jest "Zjazd absolwentów". |
|
| esclavo dodał: 27 VIII 2019, 21:15:12 Zjazd absolwentów |
ocena przydatności opinii: +0 | -0 |
| „Zemsta trzech eks” Jo Jakeman to książka z gatunku tych, które po rozpoczęciu lektury trudno odłożyć na bok. Dlatego aż dziw bierze, że to literacki debiut autorki! A o czym właściwie on opowiada? O tytułowej zemście, a w zasadzie o różnych jej obliczach… Więcej: https://magicznyswiatksiazki.pl/zemsta-trzech-eks-jo-jakeman... |
|
| Amarisa dodał: 27 VIII 2019, 11:58:39 Ocena książki: 5.0 Zemsta trzech eks |
ocena przydatności opinii: +0 | -0 |