Nowe opinie do książek - strona 4


Info: Opinie są posortowane od ostatnio dodanych.
sortuj wg: id plusy minusy
W górach ginie turysta z Hiszpanii. Pozornie niewinny wypadek okazuje się pozorny, gdy komisarz Edmund Malejko znajduje przy ciele kipu - inkaskie pismo węzełkowe. Rozpoczyna się pogoń nie tylko za przestępcą, ale i za legendarnym skarbem Inków oraz demonami przeszłości...

Muszę przyznać, że po "Diablaku" ten tom podobał mi się bardziej i zdecydowanie mocniej zaskoczył. Rozpoczęte wcześniej wątki związane z tajemnicza organizacją Welesa idą w tak nieoczekiwanym kierunku, że pozornie prosta zagadka śledcza staje się wielowymiarowym, ciekawie zagmatwanym tworem z elementami kryminalnymi, thrillerowymi, przygodowymi, historycznymi, a nawet nadprzyrodzonymi.

Napięcie rośnie w trakcie lektury, startując już z wysokiego poziomu, a finalnie zapewniając niekończącą się dawkę zagadek, pościgu, szybkiej akcji oraz adrenaliny. Szczególnie przypadł mi do gustu wątek w szpitalu psychiatrycznym - ogólnie uwielbiam ten motyw w książkach, więc ta wstawka, która dodatkowo jeszcze nakręciła w fabule, była szczególnie porywająca. Zresztą też i finalne rozwiązanie i wyjaśnienia również wątków z poprzedniej książki to coś, po czym można zbierać szczękę z podłogi - kompletnie nie sądziłam, ze ta historia pójdzie w takim kierunku. Autor zgrabnie tym samym spaja wszystkie nieoczywiste wątki w jedną, spójną całość o wręcz filmowym rozmachu.

Bohaterowie się rozwijają, nabierają bogactwa osobowości, ich przeżycia coraz bardziej udzielają się emocjonalnie w trakcie lektury. Zakończenie sugeruje opcjonalne kontynuowanie serii, więc jeśli do takowego dojdzie, to jestem pełna optymizmu i zaciekawienia, w co jeszcze uwikłają się te postacie i jak dotychczasowe losy na nie wpłyną.

Jeśli lubicie nieoczywiste historie, które zgrabnie wybiegają poza swoje ramy gatunkowe, to mogę serdecznie polecić "Eutymię" A sama czekam na kolejne książki autora
dezyderata dodał: 08 XII 2024, 23:01:17

Eutymia
ocena przydatności opinii: +0 | -0

„Toń” to wyjątkowa książka, która zasługuje na uznanie zarówno ze względu na swoją merytoryczną wartość, jak i na styl autorki. Marta Kisiel stworzyła kolejne dzieło, które z pewnością zachwyci każdego miłośnika literatury. Jeśli jesteś fanem twórczości tej autorki, „Toń” jest lekturą, której nie możesz przegapić.

pełna recenzja dostępna na moim blogu
https://magicznyswiatksiazki.pl/recenzja-ton-marta-kisiel/
Amarisa dodał: 07 XII 2024, 15:19:52
Ocena książki: 5.0
Toń
ocena przydatności opinii: +0 | -0

„Koniec końców” to godne zakończenie „Serii Niefortunnych Zdarzeń”. Lemony Snicket dostarcza swoim czytelnikom pełnej emocji, angażującej i głęboko satysfakcjonującej opowieści, która pozostawia trwały ślad w sercu. Choć żegnanie się z Baudelaire’ami jest trudne, to ich historia z pewnością będzie żyła w pamięci fanów przez wiele lat.

pełna recenzja - https://magicznyswiatksiazki.pl/recenzja-seria-niefortunnych...
Amarisa dodał: 26 XI 2024, 12:08:54
Ocena książki: 5.0
Seria Niefortunnych zdarzeń. Koniec końców
ocena przydatności opinii: +0 | -0

"Dunder albo kot z zaświatu" to nietuzinkowa gra książkowa. w której wcielamy się w mówiącego kota, którego nieprzemyślany żarcik doprowadza do lawiny zdarzeń rodem z koszmaru!

Ależ ja się dobrze bawiłam odkrywając kolejne przygody Dundera! Samo wejście w skórę tego cudacznego mruczka było genialnym przeżyciem. Dunder jest przezabawny w swym typowo kocim charakterku z pazurem. Marzyciel, skupiony na wygodach, cyniczny i z pazurem, pasjonat dobrych saszet i mleka. To od naszych kroków zależy, czy będzie tkwić w takim kocim zasiedzeniu i doprowadzi do niezbyt dobrego zakończenia, czy jednak przełamie się, a tym samym rozwinie na naszych oczach i uratuje sytuację.

Fabuła jest zaskakująco rozbudowana, paragrafów może nie jest stosunkowo dużo, ale są bardzo rozbudowane w treści. Od początkowych decyzji wyznacza nam się kilka opcjonalnych przygód, które można przeżyć na różnorodne sposoby. Walczymy tu ze zmorą na weselu, wybieramy się na wizytę i miskę mleka do samego Welesa, usiłujemy odczarować żmija, uciekamy przed zombiakami i wiele więcej. Jest to paragrafówka czysto narracyjna, nie ma tu rzutów kością czy umiejętności, a po prostu wybieramy konkretne ścieżki i cieszymy się zdarzeniami. Daje to ogrom frajdy, zwłaszcza, że całościowo każda historia zapewnia niebanalny pomysł i fantastyczny klimat.

Autor rewelacyjnie żongluje nawiązaniami do mitologii słowiańskiej, popkultury, obyczajowoścu i satyrycznej stereotypizacji. Radek Rak fenomenalnie odnajduje się tym miksie i tworzy go z niesamowitą zręcznością i wyczuciem, dzięki czemu luźne cytowanie "Barki" może się znaleźć obok powstającego z grobu zombiaka, czy wyprawy do mitycznej Nawii😁 Znakomite poczucie humoru dodaje smaczku całości i sprawia, że chce się do tej gry książkowej wracać i wracać, aż odkryje się wszystkie możliwości😊

Wisienką na torcie są ilustracje, podobnie zakręcone, jak sama opowieść. a jednocześnie dodające finalnie smaczku w atmosferze, pobudzając wyobraźnię.

Ja jestem oczarowana. Genialnie spędziłam czas z Dunderem i poznanie jego wszystkich przeżyć stanowiło niezapomnianą przygodę. Polecam!😻

PS: A jak ktoś chce sprawdzić wcześniej, czym w ogóle są ksiązki paragrafowe, to polecam tez świetny artykuł na stronie wydawcy:
https://muduko.com/wybierz-swoja-wlasna-przygode-czyli-czym-...
dezyderata dodał: 21 XI 2024, 17:17:51

Dunder albo kot z zaświatu
ocena przydatności opinii: +0 | -0

"Fabled Lands" to gra książkowa, w której przenosimy się do Królestwa Sokary, krótko po wojnie domowej. Niebezpieczna kraina to nie sielankowych wakacje, ale dla prawdziwych śmiałków zapewnia niezapomniane przygody...

To pierwszy tom klasycznej serii paragrafówek, których wyróżnikiem jest możliwość łączenia poszczególnych książek i przeskakiwania pomiędzy nimi w przygodach.

Jestem zachwycona przede wszystkim ogromem przedstawionego tu świata i swobodą eksploracji. Luźno zarysowany fabularnie początkowy wątek z mapą nie wymusza ścisłej ścieżki, którą mamy podążać, a jest pretekstem do stworzenia niepowtarzalnej drogi naszego bohatera. Paragrafów, lokacji i questów jest tu mnóstwo, więc zdecydowanie mamy w czym wybierać!

Gra bardzo stawia na RPG-owe doświadczenie, które jest świetnie przemyślane i dopracowane pod kątem tego, co gracz w takim świecie chciałby robić. Możemy zwiedzać kolejne miejsca, robić zakupy na targach i ulepszać swój ekwipunek, wybierając z wielu dostępnych opcji, wypełniać pomniejsze misje różnych NPC-ów (czyli niezależnych bohaterów), szukać wyzwań na lądzie lub na morzu, walczyć z potworami i łotrami, kierować się ścieżką wybranej religii, czasem coś ukraść, czasem uciec z więzienia, a co jakiś czas po prostu posiedzieć w karczmie i poplotkować, czy odpocząć w zakupionej kamienicy. Oprócz tego oczywiście mamy kilka opcji wykreowaniq swojego bohatera, a więc w ogólnym rozcharunku to zabawa na długie godziny i na wiele sposobów silnie pobudzających wyobrażnię 🔥

Ksiazka ma rewelacyjne ilustracje, które stanowią wisienkę na torcie tej nietuzinkowej całości 😊 A kolorowa mapka, którą dostałam w zestawie, wspaniale pomogła zwizualizować sobie opisywane tereny.

Bardzo cenię sobie tu genialny klimat, immersje i otwartość świata. Można poczuć się niczym rasowa postać z ulubionych historii klasycznego fantasy. Odkrywanie różnorodnych ścieżek i przygód to niepowtarzalna zabawa i mam nadzieję, że kolejne tomy również zostaną wydane i ruszę na kolejne wyprawy w dalekie lądy. Polecam! 🔥
dezyderata dodał: 14 XI 2024, 15:17:27

Fabled Lands
ocena przydatności opinii: +0 | -0

"To nie jest łatwa historia. Pełno w niej bólu, cierpienia, żalu… Tli się w niej jednak również płomyk nadziei. Całość zaś zmusza do refleksji, nie tylko nad problemami, które niesie ze sobą samo uzależnienie, ale przede wszystkim nad powodami, które sprawiają, że człowiek w ogóle wpada w nałóg. Łatwo jest się napić czy naćpać. Jednak w drugą stronę to już nie działa w ten sam sposób. Droga do trzeźwości jest bowiem niebywale trudna i pełna wyrzeczeń, a do tego niejednokrotnie niemożliwa do przejścia bez obecności w naszym życiu osób, które będą wspierać nas w tej trudnej walce."

Cała recenzja:
https://magicznyswiatksiazki.pl/recenzja-glass-girl-kathleen...
Amarisa dodał: 11 XI 2024, 11:53:15
Ocena książki: 5.0
The Glass Girl
ocena przydatności opinii: +0 | -0

W "Rodzinnym interesie" Bezimienny przenosi się nad zimowe morze. Wędrując po Międzyzdrojach i Wyspie Wolin stara się odnaleźć zaginionego przed pięciu laty chłopaka, ale zastój w poszukiwaniach coraz bardziej skłania go do poddania się. W międzyczasie przez przypadkowe spotkanie wplątuje się w zniknięcie innego mężczyzny i tajemniczą sprawę przetrzymywania młodej dziewczyny przez podejrzane zgromadzenie religijne...

Jak zawsze autor jest w formie i przeszedł samego siebie w kolejnym tomie o uwielbianym przeze mnie Bezimiennym. Akcja porywa od samego początku, zgrabnie kontynuując wątek otwarty w poprzedniej części. Początkowo pozornie spokojne, acz dość bezskuteczne poszukiwania naszego bohatera, szybko przeradzają się w prawdziwą jazdę bez trzymanki, gdy przez zbiegi okoliczności, ale i wrodzoną ciekawość oraz kodeks honorowy, wikła się on w aferę o międzynarodowym zasięgu. Obserwowanie różnych grup umoczonych w pozornie odmiennych intrygach, ale spajających się niciami powiązań w niezwykle zaskakujący spokój, sięgający często i kilkudziesięciu lat wstecz. Pan Chmielarz z wyjątkową dokładnością tka nić wzajemnych korelacji, a ich odkrywanie wzbudza emocje do ostatnich stron.

Obserwowanie przemyśleń, analiz i dokonań Bezimiennego jest czystą frajdą. Jego chłodny, opanowany umysł, surowa inteligencja, umiejętność błyskawicznego myślenia taktycznego i upór oraz determinacja sprawiają, że jest niezwykle przyciągającym bohaterem, a jednocześnie owianym tak wielką aurą tajemnicy. Choć i tu autor zostawia furtkę do kolejnego tomu, który może dotknąć wyjątkowo osobiście tę postać, a wiec i jest szansa, że w końcu dowiemy się o nim czegoś większego. Pan Wojciech to umie zaostrzyć apetyt😁

Świetnie napisane sceny walki i pościgów, wyraziste postacie poboczne z różnorodnymi usposobieniami, wartka, dynamiczna akcja, w której nie brakuje pościgów, polowań na wrogów i ucieczek. Jeśli lubicie lekkie pióro i nietypową sensację, która potrafi wzbudzić nie tylko adrenalinę, ale i duże zadziwienie, to jest to książka dla Was. Gorąco polecam i czekam niecierpliwie na więcej🔥
dezyderata dodał: 10 XI 2024, 18:15:05

Rodzinny interes
ocena przydatności opinii: +0 | -0

Mnie książka kupiła i chętnie sięgnę po inne powieści spod pióra autorki, zwłaszcza po tak zachwalany cykl o Słowodzicielce.

A dlaczego mnie kupiła? O tym w recenzji na moim blogu, zapraszam
https://magicznyswiatksiazki.pl/recenzja-arcana-anna-szumach...
Amarisa dodał: 03 XI 2024, 11:31:56
Ocena książki: 5.0
Arcana
ocena przydatności opinii: +0 | -0

zapraszam na premierową recenzję "Kajdan" Bartłomieja Kowalińskiego, z której dowiecie się, dlaczego uważam, że warto sięgnąć po tę powieść
https://magicznyswiatksiazki.pl/recenzja-kajdany-bartlomiej-...
Amarisa dodał: 24 X 2024, 09:24:42
Ocena książki: 5.0
Kajdany
ocena przydatności opinii: +0 | -0

„Niektórzy twierdzą, że świat przypomina spokojną sadzawkę i że każdy uczynek, choćby najbłahszy, jest jak kamień wrzucony do tej sadzawki: rozchodzą się od niego coraz szersze kręgi na wodzie, aż w końcu cały świat ulega zmianie przez jedno drobne zdarzenie.”

recenzja już czeka, zapraszam 🙂
https://magicznyswiatksiazki.pl/recenzja-seria-niefortunnych...
Amarisa dodał: 22 X 2024, 16:23:22
Ocena książki: 5.0
Seria Niefortunnych zdarzeń. Przedostatnia pułapka
ocena przydatności opinii: +0 | -0

"Dotarłam już niemal do końca opowieści o rodzeństwie Baudelaire – Wioletce, Klausie oraz Słoneczku, w których życiu, odkąd dowiedzieli się o śmierci rodziców oraz pożarze ich domu, co i rusz przydarzają się same pechowe i nieszczęśliwe rzeczy. Przyznam, że nie sądziłam, iż ta historia tak bardzo mnie wciągnie i że na każdy kolejny tom z Serii Niefortunnych Zdarzeń autorstwa Lemony’ego Snicketa wyczekiwać będę z niecierpliwością. Wszak to książki skierowane w głównej mierze do dzieci oraz młodzieży, a tymczasem ja – dorosła kobieta – nieustannie świetnie się bawię podczas ich lektury."

cała recenzja dostępna na moim blogu, zapraszam
https://magicznyswiatksiazki.pl/recenzja-seria-niefortunnych...
Amarisa dodał: 16 X 2024, 16:25:11
Ocena książki: 4.0
Seria Niefortunnych zdarzeń. Groźna grota
ocena przydatności opinii: +0 | -0

Trudno mi uwierzyć, że dotarłam już niemal do finału historii o Anne Shirley. Za mną "Dolina tęczy", czyli 7 część serii. Recenzję znajdziecie na moim blogu: https://magicznyswiatksiazki.pl/recenzja-dolina-teczy-lucy-m...
Amarisa dodał: 08 X 2024, 11:25:52
Ocena książki: 5.5
Dolina Tęczy
ocena przydatności opinii: +0 | -0

"Gustloff" przenosi do Gdańska, gdzie rozpoczyna się seria niewyjaśnionych zabójstw starszych ludzi. Największym zaskoczeniem jest śmierć weterana wojennego, który nie dość, że sam wpuścił napastnika do domu, to dodatkowo przegryzł ampułką z cyjankiem w zębie, zostawiając swojemu wnukowi - Tomaszowi Ginletowi - zegarek i zaszyfrowane wiadomości. Ginlet, razem z zaprzyjaźnionym pasjonatem teorii spiskowych i zdeterminowaną aspirantką rozpoczynają własne śledztwo, które prowadzi ich do śladów słynnej Bursztynowej Komnaty...


Jest to ciekawy miks kryminału, sensacji i wątków oraz teorii historycznych. Niewątpliwe skojarzenie z twórczością Dana Browna jest w pełni uzasadnione, bowiem fabułą niejednokrotnie skupia się na tajemniczych kodach i ukrytych śladach związanych ze słynnymi obiektami czy wydarzeniami z przesżłości. Motywy zagadek i ich odszyfrowywania przy pomocy Enigmy były dla mnie, jako pasjonatki tych wątków szczególnie intrygujące i zdecydowanie to był najlepszy element książki. Wizja autora była spójna i przekonująca, a przy tym odpowiednio rozrywkowa, a przynajmniej z mojej perspektywy, gdzie nie nazwałabym się ekspertką od wiedzy historycznej

Dominują tu sceny sensacyjne, autor tworzy dynamiczną akcję, gdzie wydarzenia toczą się prężnie, nie zwalniając nawet na moment. Razem z bohaterami wyruszamy w niebezpieczną podróż od Gdańska przez Bałtyk do Krolewca, tropiąc zaginiony skarb, wdając się w potyczki i pościgi, odkrywając skorumpowane jednostki i budując wzajemne zaufanie. Klimat jest mocną stroną tej ksiązki, wir zdarzeń wciąga i pasjonuje.

Myślę, że fani sensacyjnych zdarzeń, sekretów i zagadek mogą śmiało dać szansę tej książce
dezyderata dodał: 28 IX 2024, 20:07:22

Gustloff. Tajemnica Bursztynowej Komnaty
ocena przydatności opinii: +0 | -0

Pierwsza załogowa misja na Europę - księżyc Jowisza. Na pogrążonym w ciemności, uszkodzonym statku budzi się May - jedyna ocalała z katastrofy, nie pamiętająca ostatnich miesięcy życia. Pomóc jej może tylko mąż - naukowiec z NASA - z którym May pozostaje w niejasnych relacjach. Nie wszystkim jednak jest na rękę jej powrót do domu...

SF kojarzy mi się zwykle albo z historiami z zaawansowanymi naukowo teoriami albo gwiezdnymi przygodami typu Star Wars. "Astronautka" mnie pod tym kątem miło zaskoczyła swoją odrębnością i oryginalnością pomysłu. Tutaj bezkres kosmosu jest równie zajmujący, jak zagmatwane rejony ludzkiego wnętrza i skomplikowanych relacji.

Podobała mi się zmienna dynamika akcji. Były tu momenty refleksyjne, gdzie razem z May celebrujemy samotność w kosmicznej przestrzeni, skłaniającą do głębokiego zastanowienia nad istotą życia. Były momenty retrospektywne, przedstawiające szerszy obraz przeszłości głównej bohaterki i okoliczności zbudowania i rozpadu małżeństwa. A były, szczególnie pod koniec, chwile emocjonującej akcji, walki o każdy oddech i sekundy życia.


W interesujący sposób zostały ukazane emocje bohaterów w pryzmacie napiętych, nierozwiązanych konfliktów. Silnie wyczuwalna jest tu wzajemna tęsknota i wygaszone, choć wciąż tlące się namiętne uczucie. Jednocześnie bezradność i nieumiejętność dialogu oraz tak wielkie kłody rzucane wzajemnie pod nogi, że odbudowa tego, co było na początku wymaga tytanicznej pracy. Zastanawiało mnie momentami, co w życiu May i Stephena jest trudniejsze: naprawa ich małżeństwa, czy bezpieczne sprowadzenie kobiety z przestrzeni kosmicznej.

To doskonały tytuł dla fanów nieoczekiwanych wariacji gatunkowych. Są dramaty ludzkie, rozważania futurystyczne i warstwa rozrywkowej akcji. Serdecznie polecam
dezyderata dodał: 08 IX 2024, 16:52:54

Astronautka
ocena przydatności opinii: +0 | -0

Najlepszą rekomendacją do sięgnięcia po ten tytuł niech będzie to, że po dotarciu do ostatniej strony, zamówiłam w internetowej księgarni nie tylko papierową wersję tej książki (gdyż czytałam ją na czytniku), ale też kolejne trzy tomy z serii „Stalking Jack the Ripper”.

Pełna recenzja - https://magicznyswiatksiazki.pl/recenzja-jak-podejsc-rozpruw...
Amarisa dodał: 08 IX 2024, 11:07:49
Ocena książki: 5.0
Jak podejść Rozpruwacza
ocena przydatności opinii: +0 | -0

< 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11  > >> >| | Wszystkich opinii: 4113