
dodał tag
edytował tagi
edytował informacje
edytował opis
zmienił okładkę
edytował autorów
edytował tytuł i podkategorię
przywrócił kopię tagów
przywrócił kopię informacji
przywrócił kopię opisu książki
przywrócił kopię okładki
przywrócił kopię autorów
przywrócił kopię tytułu i podkategorii
dodał cytat
dodał film
dodał streszczenie
dodał recenzje
dodał bohatera
dodał opis do bohatera
Germka modyfikował: "Pisma procesowe w postępowaniu przygotowawczym. Wzory pism"
Germka modyfikował: "Pisma procesowe w postępowaniu przygotowawczym. Wzory pism"
Germka modyfikował: "Pisma procesowe w postępowaniu przygotowawczym. Wzory pism"
Germka modyfikował: "Pisma procesowe w postępowaniu przygotowawczym. Wzory pism"
Germka modyfikował: "Seryjni i Wielokrotni Mordercy"
Germka modyfikował: "Kryminalne portrety. Notatki psychologa policyjnego"
Germka modyfikował: "Kryminalne portrety. Notatki psychologa policyjnego"
Germka modyfikował: "Kryminalne portrety. Notatki psychologa policyjnego"
Germka modyfikował: "Kryminalne portrety. Notatki psychologa policyjnego"
Germka modyfikował: "Edycja Karna. Kodeks karny. Kodeks postępowania karnego. Kodeks karny wykonawczy. 15 innych aktów prawnych"
Germka modyfikował: "Edycja Karna. Kodeks karny. Kodeks postępowania karnego. Kodeks karny wykonawczy. 15 innych aktów prawnych"
Germka modyfikował: "Edycja Karna. Kodeks karny. Kodeks postępowania karnego. Kodeks karny wykonawczy. 15 innych aktów prawnych"
Germka modyfikował: "Edycja Karna. Kodeks karny. Kodeks postępowania karnego. Kodeks karny wykonawczy. 15 innych aktów prawnych" | "Adepci umierali. To wiedzieliśmy wszyscy. Sama byłam świadkiem śmierci dwóch spośród trzech osób, które zmarły od czasu mojego przybycia do Domu Nocy. Było zatem wiadomo, że jesteśmy śmiertelni. Nie wszyscy natomiast wiedzieli, że ostatnio zmarła trójka zmartwychwstała, odrodziła się, czy też… do diabła, chyba najprościej będzie powiedzieć, że stali się stereotypowymi wampirami: wysysającymi krew monstrami, w których nie pozostała ani odrobina człowieczeństwa. I do tego okropnie śmierdzieli. Ja o tym wiedziałam, bo miałam nieszczęście zobaczyć coś, co początkowo uznałam za duchy pierwszych dwojga zmarłych adeptów. Kiedy zaczęły ginąć ludzkie nastolatki i wyglądało na to, że ktoś próbuje wrobić w ich śmierć wampira, od razu było wiadomo, że coś tu śmierdzi – zwłaszcza że znałam dwóch chłopaków, którzy zginęli w pierwszej kolejności, więc przez pewien czas interesowała się mną policja. Jeszcze bardziej śmierdziało to, że jako trzeciego porwano Heatha. Nie mogłam tak po prostu pozwolić mu zginąć. Poza tym niejako przypadkiem zostaliśmy Skojarzeni. Dzięki pomocy Afrodyty dowiedziałam się, jak podążyć za Skojarzeniem i odnaleźć Heatha, a policja była przeświadczona, że uratowałam go – choć w bardzo kiepskim stanie – z rąk seryjnego mordercy. Co naprawdę odkryłam? Moją rzekomo nieżyjącą przyjaciółkę i jej obrzydliwe sługi. Wydostałam stamtąd Heatha (stamtąd – to znaczy ze starych tuneli z czasów prohibicji, znajdujących się pod nieczynnym już dworcem w Tulsie) i stawiłam czoło Stevie Rae. Czy też raczej temu, co z niej pozostało" | |
| Germka dodał: 28 XII 2010, 11:22:34 | głosy: +4 | -4 |
zobacz wypowiedzi