| "Choć mijają lata jedno się nie zmienia wkrótce się zobaczymy" |
| jankes704 dodał: 15 IX 2013, 09:55:34 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Jedno wiem ze gdziekolwiek jestem i cokolwiek robię mój księżyc jest tej samej wielkości co twój choć dzielą nas tysiące kilometrów." |
| jankes704 dodał: 15 IX 2013, 09:50:32 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "-Pod więzieniem biegnie kanał ściekowy - powiedział. - Stary. Pozostawał w użyciu, zanim wojsko zbudowało nowe podziemia. Dawniej tam polowaliśmy... z braćmi. -Super - wtrącił Dean. - Tyle że jesteśmy zamknięci nad nim, w betonowej celi za żelaznymi drzwiami, za którymi dwustu Nadzorców tylko czeka, by nas usmażyć." |
| Miravelle dodał: 14 IX 2013, 22:31:59 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "-Nie ucieknę - powiedział. - Widziałem, co może się z tobą stać i nie boję się tego. Możesz oszaleć albo i nie, Aofie, ale już się mnie nie pozbędziesz. Nigdy nie unikałem problemów i nie mam zamiaru zaczynać od teraz." |
| Miravelle dodał: 14 IX 2013, 22:31:40 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "-Dzieciaku - odezwał się Dean. Cal obejrzał się, popatrzył na mnie i otworzył szeroko oczy. -Coś ty jej zrobił? -Zamknij dziób. Aofie jest w ciężkim szoku - odparł przewodnik. - Bethino, jest może ciepła herbata?" |
| Miravelle dodał: 14 IX 2013, 22:31:21 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Ci, którzy nie znają historii, skazani są na jej powtarzanie." |
| Miravelle dodał: 14 IX 2013, 22:30:59 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "W rasach twojego świata tliła się kiedyś wspaniała iskra. Aoife. Wygasła jednak, zmieniła się w popiół i pełga teraz już bardzo słabo. Z popiołów magii wzleciał feniks maszyny. Tego właśnie szukam." |
| Miravelle dodał: 14 IX 2013, 22:30:43 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Kiedy Aofie dorwie się do książki, może czytać godzinami. -I chyba jej to służy - Dean spojrzał na mnie i puścił oko, lecz ruszył za Calem przez tajny korytarzyk do kuchni. Przekręciłam gałkę i zamknęłam klapę. Ucieszyłam się, że Cal i Dean choć na moment przestali na siebie warczeć, zjednoczeni męskim upodobaniem do gorących posiłków." |
| Miravelle dodał: 14 IX 2013, 22:30:29 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Dean zbadał po omacku otoczenie i wrócił z piszczącym, szarpiącym się szczurem w ręku. -Wedle życzenia - powiedział. Cofnęłam się. -Nie chcę tego dotykać. Przewodnik uklęknął obok Cala. -Świeże mięcho, stary. Otwórz gębę." |
| Miravelle dodał: 14 IX 2013, 22:30:07 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "To zwariowany podwieczorek - odpowiedziały cienie. - Zagadki bez odpowiedzi, chyba że samemu jest się szalonym. [...] Wszyscy tutaj mamy bzika. Tak powiedział Kot-Dziwak z Cheshire." |
| Miravelle dodał: 14 IX 2013, 22:29:40 |
głosy: +0 | -0 |
|