
| "Zaraz! Boże wszechmogący wygląda na to że całe dotychczasowe życie upłynęło jej na czekaniu. Czekaniu na co???? Czekaniu na to by zacząć żyć. Tak, zgadza się, czekała na to by zacząć żyć. (...) Wszystko co robiła było jedynie próbą generalną przed życiem." | |
| you777 dodał: 15 X 2013, 17:23:45 | głosy: +0 | -0 |
| "Uwielbiam być samotna, bo wtedy można się bawić z mnóstwem różnych osób, a życie jest pełne wolności i potencjału." | |
| izula555 dodał: 15 X 2013, 15:50:57 | głosy: +0 | -0 |
| "Nie najgorzej znaczy nie dość dobrze. Nie najgorzej może równać się śmierć." | |
| kamila dodał: 15 X 2013, 08:20:42 | głosy: +6 | -0 |
| "Lepiej, kiedy szanują cię za to, co potrafisz, a nie za to, kim są twoi rodzice." | |
| kamila dodał: 15 X 2013, 08:19:31 | głosy: +7 | -0 |
| "Słowa to tylko słowa. Tak naprawdę liczą się czyny, a z nimi bywa trudniej." | |
| kamila dodał: 15 X 2013, 08:18:22 | głosy: +4 | -0 |
| "Amelia leży na łóżku z rozłożonymi szeroko nogami, pomiędzy którymi zmysłowym posuwistym ruchem, pracuje jeden z mężczyzn, zaś drugi z nich, klęczy nad jej głową, wkładając jej w usta swój „interes”. Obydwoje są spoceni, ale sądząc po wyrazie ich twarzy, wyjątkowo zadowoleni." | |
| agnieszka3201 dodał: 14 X 2013, 15:07:46 | głosy: +0 | -0 |
| "Wracając do tamtej nocy, orgazmy, jakie wtedy miałam były … cudownie delikatne, dyskretne i łagodnie mocne. Całkowity finał nastąpił w pozycji 69 i w tej pozycji nakryli nas jej rodzice. Jak się okazało, stali tam dobre pięć minut, patrząc jak liżąc się wzajemnie doprowadzamy się do szczytowania" | |
| agnieszka3201 dodał: 14 X 2013, 15:07:01 | głosy: +0 | -0 |
| "Całując Amelię, w tym momencie, w tej chwili, zrozumiałem, że ona ma rację, że kocham ją. Nie rozumiem tylko, dlaczego tak szybko ją pokochałem i nie wiem jeszcze na ile mocno." | |
| agnieszka3201 dodał: 14 X 2013, 15:06:36 | głosy: +0 | -0 |
| "- Przez wszystkie te lata mieszkałem w mej szopie - dla ciebie. Dla ciebie nauczyłem się języków. Wyćwiczyłem swoje ciało, ponieważ pomyślałem, że spodoba ci się moja siła. Żyłem nadzieją, że któregoś dnia spojrzysz nagle w mym kierunku. Twój widok nieodmiennie sprawiał, że moje serce zaczynało tłuc się o żebra jak ptak w klatce. Każdej nocy wizja twej twarzy kołysała mnie do snu. Co rano jej obraz jaśniał pod mymi powiekami... Czy moje słowa zaczynają już do ciebie docierać, Buttercup, czy też chcesz, żebym ciągnął dalej? - Nie przestawaj. - Każdego dnia... - Jeśli nabijasz się ze mnie, Westleyu, zabije cię. - Jak możesz nawet sądzić, że to żarty? - Ani razu nie powiedziałeś, że mnie kochasz. - Tylko tego ci trzeba? To łatwe: kocham cię. W porządku? Chcesz głośniej? KOCHAM CIĘ. Mam przeliterować? Ka-o-ce-ha-a-em-ce-i-ę. A może od tyłu? Cię kocham ja. - Teraz się ze mnie nabijasz, prawda? - Może odrobinę. Od tak dawna powtarzałem ci głośno, ale ty nie słuchałaś. Za każdym razem, kiedy mówiłaś: Parobku, zrób to. Parobku, zrób tamto, zdawało ci się, że odpowiadam: "Jak każesz", ale myliłaś się. Naprawdę mówiłem: Kocham cię, ty nigdy tego nie słyszałaś. - Ale teraz słyszę cię i przyrzekam: nigdy więcej nikogo nie pokocham. Tylko Westleya. Do końca życia." | |
| fanime dodał: 14 X 2013, 14:33:07 | głosy: +0 | -0 |
| "- Czyli na razie nikt nie mógłby nas ścigać? - spytał Hiszpan. - Nikt - zapewnił go Sycylijczyk. - To byłoby niewiarygodne. - Całkowicie niewiarygodne? - Całkowicie, absolutnie i ze wszech miar niewiarygodne - podkreślił Sycylijczyk. - Czemu pytasz? - Bez specjalnego powodu - odparł Hiszpan. - Tylko tyle, że przypadkiem zerknąłem do tyłu i coś tam jest." | |
| fanime dodał: 14 X 2013, 14:20:08 | głosy: +0 | -0 |