
| "Więc jednak lata milczenia nie zgasiły uczuć ojca. Ojciec, myślał, to ten, który nie przestaje czekać..." | |
| agunia96 dodał: 18 XII 2013, 18:45:38 | głosy: +0 | -0 |
| "Przepychała się z pokoju do pokoju, próbując rozpoznać twarze i nie dać się zdekoncentrować tym wielkim, ślicznym oczom i świadomości, że jest tu obca. Z każdą sekundą czuła się coraz brzydsza, a fakt, że wszyscy się z niej śmiali, jeszcze pogarszał sprawę." | |
| Talia11 dodał: 17 XII 2013, 19:46:18 | głosy: +0 | -0 |
| "Blizna, którą stworzyli razem, zniknęła. – Co ty tu robisz, Tally? – Po prostu... – zająknęła się. Teraz, gdy go znalazła, nie wiedziała, co powiedzieć. Wszystkie wyobrażone rozmowy zniknęły w otchłani owych wielkich, pięknych oczu. – Musiałam sprawdzić, czy wciąż jesteśmy... – Wyciągnęła prawą rękę dłonią do góry. Warstewka potu i brudu podkreślała wszystkie linie oraz bliznę przecinającą skórę. Gdy tylko znalazła się na zewnątrz, pod nocnym, czarnym jak węgiel niebem, natychmiast poczuła się lepiej. Może plan, który obmyśliła, nie należał do najmądrzejszych, ale wszystko było lepsze niż kolejna bezsenna noc w łóżku i użalanie się nad sobą. Na znajomej zarośniętej ścieżce prowadzącej nad wodę łatwo było wyobrazić sobie, że Peris stąpa bezszelestnie tuż za nią, tłumiąc śmiech, gotów do kolnej nocy szpiegowania nowych ślicznych. Razem. Tally i Peris wymyślili, jak oszukać centralę domu, gdy mieli dwanaście lat. Wtedy trzymiesięczna różnica wieku wydawała się kompletnie pozbawiona znaczenia. – Przyjaciele na zawsze – szepnęła Tally, przesuwając palcem po niewielkiej bliźnie na prawej dłoni." | |
| Talia11 dodał: 17 XII 2013, 19:45:49 | głosy: +0 | -0 |
| "Świat jest taki, jaki jest, i najlepsze co możemy zrobić, to się z trym pogodzić." | |
| Miravelle dodał: 16 XII 2013, 21:22:43 | głosy: +0 | -0 |
| "Na zewnątrz jest ciemno i kiedy tańczymy, papierowe lampiony rzucają na dziedziniec smugi światła. Czuję się jak na olbrzymiej huśtawce w parku rozrywki: świat pędzi przed siebie milion kilometrów na minutę, lecz ja jestem całkowicie zanurzona w jednej chwili." | |
| Miravelle dodał: 16 XII 2013, 21:22:21 | głosy: +0 | -0 |
| "Mam przed sobą milion możliwości. Wieczór rozpościera się przede mną jak ocean. Rozległy, bezkresny. Mogłabym się w nim unosić już zawsze." | |
| Miravelle dodał: 16 XII 2013, 21:21:57 | głosy: +0 | -0 |
| "Nie chodzi o to, gdzie skończysz, ale o decyzje, jakie podejmujesz, by tam dotrzeć. I nie chcę już podglądać zakończenia. Bo w prawdziwym życiu i tak nie można tego zrobić. Nie ma żadnych gwarancji. Czasem zaczynasz iść jakąś drogą i orientujesz się, że wcale tego nie chciałaś. Albo zmieniasz trasę tylko po to, by się przekonać, że nowa ścieżka prowadzi dokładnie do tego miejsca co stara. I właśnie tutaj pojawia się wybór. Bo chociaż nie wiesz, gdzie dotrzesz, możesz nawet w ostatniej chwili zmienić kurs. Możesz skręcić w lewo, a potem w prawo i znaleźć się tam, gdzie myślałaś, że nigdy nie trafisz. (...) los i przeznaczenie nie zaprowadzą nas daleko. Decydują bowiem o początkach, ale nie o zakończeniach. Przeznaczenie może cię gdzieś rzucić, ale to ty musisz dotrzeć tam, dokąd zmierzasz; musisz wybrać własne zakończenie, moment w którym opuścisz kurtynę." | |
| Miravelle dodał: 16 XII 2013, 21:21:35 | głosy: +0 | -0 |
| "Na świecie istnieją miliony rzeczy mogących nas unicestwić; w ułamku sekundy wymazać życie, które z takim wysiłkiem staramy się podtrzymywać. Wszystko kręci się wokół tego, by nie umrzeć. Jemy, śpimy, oglądamy się w prawo i lewo, zanim przejdziemy przez ulicę. Każdy drobiazg ma nas uchronić przed czymś, co i tak nas dopadnie. Jeśli się nad tym zastanowić, to bez sensu. Największy dowcip świata. Całe nasze życie jest zorganizowane wokół tego, żeby przedwcześnie nie odejść z tego świata, a jednocześnie doskonale wiemy, że to jedyna rzecz, której nie unikniemy." | |
| Miravelle dodał: 16 XII 2013, 21:20:38 | głosy: +0 | -0 |
| "Czasem gdy musimy z kogoś zrezygnować, najtrudniej sobie uświadomić, że nigdy nie był nam przeznaczony." | |
| Miravelle dodał: 16 XII 2013, 21:19:56 | głosy: +0 | -0 |
| "Wiesz, dlaczego to robię? Bo nie ma chyba większej przyjemności niż wprowadzać kogoś w nieznany mu świat. Odbierać mu niewinność – nie cielesną, lecz duchową, rozumiesz?" | |
| Paranormal dodał: 16 XII 2013, 21:08:21 | głosy: +0 | -0 |