
| "Od zarania dziejów, choć byt stabilny, W górach południa wróg rośnie silny. Szukać przyjaciół i godzić wrogów, Z zakątków świata, zapomnianych grodów. Tam bowiem bestia na tronie, Krwią splamione dłonie. Czarna potęga zwiastująca koniec. Drzewo spopieli, zniszczy korzenie, Nasiona śmierci zasieje w glebę. I jeśli rzeka padnie, a gród kuty w ścianie, Spod kopyt demona w ogniu postanie Wnet wymrze istnienie, nie z miecza to z głodu. A Matka nigdy nie wyda już płodu. Lecz kiedy błękit nieba skryje siarki słota, A słowa modlitwy odrzuci się w błota, Tedy niosąc szansę, bezdomna sierota Zapuka kolejno narodom we wrota. On poprowadzi każdy lud i plemię, Ku ciężkiej próbie, na ubitą ziemię, I odejdzie od nich, spełnić cel życia, Czarnego demona wyciągnąć z ukrycia. Cała piątka przed nim stanie, Lecz nie każdy z nich ostanie, Kiedy śmierci jego płomień, W sercu dwojga z nich utonie. Tedy jednoczcie się! Kochajcie życie, zostawcie złości. Wróg nienawidzi szczęścia, miłości. Mieczem, zaklęciem, czystością serca - jej nie zwycięży czarny morderca. Porzućcie dumę, oczyśćcie myśli, Ta sprawa bowiem dotyczy Was wszystkich." | |
| chazychazz dodał: 05 II 2014, 13:49:46 | głosy: +0 | -0 |
| "Stawić czoło Edwinowi Til'Illanowi, z szablą w dłoni, równa się rzuceniu się nagim w szpony tygrysa preriowego. Tak przynajmniej twierdzą liczni specjaliści, nie wiedząc, o czym mówią. Zgłodniałego tygrysa preriowego można pokonać!" | |
| agunia96 dodał: 03 II 2014, 16:56:27 | głosy: +0 | -0 |
| "Posłuszeństwo może być wyborem!" | |
| agunia96 dodał: 03 II 2014, 16:54:01 | głosy: +0 | -0 |
| "Zbadałem drugi świat. Od wieków rozdzierany jest przez wojny. Ludzie zabijają się nawzajem; w ciągu jednego dnia unicestwiają to, co budowali przez lata... Chciałbym móc stwierdzić, że nie dzieje się tak w Gwendalavirze, niestety nie jest to możliwe. Wojny toczą się również tutaj. Czyżby człowiek z natury miał alergię na pokój ?" | |
| agunia96 dodał: 03 II 2014, 16:53:30 | głosy: +0 | -0 |
| "Sekrety mają wartość tylko wtedy, gdy są pilnie strzeżone." | |
| agunia96 dodał: 03 II 2014, 16:50:05 | głosy: +0 | -0 |
| "Tym, co lubię ponad wszystko w Gwendalawirze, poza sałatką z grzybów, jest nieprzydatność słowa niemożliwe." | |
| agunia96 dodał: 03 II 2014, 16:49:09 | głosy: +0 | -0 |
| "- Kto tam? - Daniel Sempere, Izaaku. [...] - Sam nie wiem po co pytam - powiedział. - Bo któż inny mógłby się zjawić o tej porze?" | |
| Paranormal dodał: 02 II 2014, 23:33:29 | głosy: +3 | -0 |
| "- Marks już umarł - mówił z namaszczeniem. - Dokładnie w roku 1883 - odpowiadałem mu." | |
| Paranormal dodał: 02 II 2014, 23:30:12 | głosy: +0 | -0 |
| "Daniel Sempere, kompletny idiota. Cała przyjemność po mojej stronie." | |
| Paranormal dodał: 02 II 2014, 23:27:38 | głosy: +7 | -0 |
| "- Nie mogę przypomnieć sobie jej twarzy. Nie mogę przypomnieć sobie twarzy mamy - wyszeptałem bez tchu. Tata objął mnie mocniej. - Nie bój się Danielu, spokojnie. Ja pamiętam za nas obu." | |
| Paranormal dodał: 02 II 2014, 23:26:10 | głosy: +3 | -0 |