
| "Teraz było tak spokojnie, jakby miasteczko zapadło w sen. A przecież wiedziała, że to złudny spokój, że pod powierzchnią kłębi się to samo zło co wszędzie, gdzie są ludzie. Napatrzyła się na to w Sztokholmie. Tu jednak niebezpieczeństwo wydawało się jeszcze większe. Nienawiść, zawiść, chciwość i zemsta – wszystko to zamiatano pod dywan, bo „co ludzie powiedzą”. Pod wyglansowaną powierzchnią kipiało: zło, małostkowość i złośliwość." | |
| darklife91 dodał: 11 XII 2014, 15:14:06 | głosy: +0 | -0 |
| "Dziwne, ale przy tobie czuje się całkowicie bezpieczna. W ogóle nie odczuwam niepokoju, jaki się zwykle czuje na początku związku. Jak myślisz, z czego to wynika ? - Z tego, że jesteśmy sobie przeznaczeni." | |
| darklife91 dodał: 11 XII 2014, 15:13:28 | głosy: +0 | -0 |
| "Cała ta gra byłaby niepotrzebna. A tak całą sobą czeka na znak, czy on jest zainteresowany. Jako nastolatka mogłaby zaryzykować, ale z upływem lat serce jakby się kurczyło i stawało coraz mniej elastyczne." | |
| darklife91 dodał: 11 XII 2014, 15:12:38 | głosy: +0 | -0 |
| "Już ja wiem, coś ty za jedna. Żebyś nie wiem ile perfum na siebie wylała, i tak czuć gnój !" | |
| darklife91 dodał: 11 XII 2014, 15:11:31 | głosy: +0 | -0 |
| "Prawda nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem." | |
| darklife91 dodał: 11 XII 2014, 15:11:07 | głosy: +0 | -0 |
| "Od dzieciństwa uczono ją, że życie jest pasmem cierpień, a nagroda przyjdzie dopiero po śmierci" | |
| darklife91 dodał: 11 XII 2014, 15:10:39 | głosy: +0 | -0 |
| "Często myślałem o ironii swojego losu, o tym, że moje ręce i oczy posiadły zdolność tworzenia piękna, ale poza tym jestem sprawcą brzydoty i zniszczenia. (…) Lepiej być konsekwentnym i pozostawić po sobie same brudy, niż udawać osobowość bardziej złożoną, niż się na to zasługuje. Jestem człowiekiem prostym. Jedyne, czego zawsze pragnąłem, to wymazać ze swojego życia kilka miesięcy i pewne zdarzenia. To chyba nie tak wiele. Być może zasłużyłem na to, co mnie spotkało. Może zrobiłem coś strasznego w poprzednim wcieleniu i dlatego musiałem zapłacić tę cenę. Od dawna jestem spakowany i gotów do drogi. Wystarczy wyruszyć. Przebacz mamo, (…)." | |
| darklife91 dodał: 11 XII 2014, 15:10:16 | głosy: +0 | -0 |
| "Czas był dla niego bez znaczenia, gdy był z nią. Lata, dni i tygodnie zlewały się w jedno, liczyło się tylko to: jej dłoń w jego dłoni. Tym boleśniejsze stało się poczucie zawodu. Dzięki niej czas ponownie nabrał znaczenia. Dlatego w jej żyłach nie popłyni już gorąca krew" | |
| darklife91 dodał: 11 XII 2014, 15:09:37 | głosy: +0 | -0 |
| "Kiedyś było inaczej. Płonęła słusznym gniewem i nienawiścią, która ją samą przerażała. Nienawiść została, ale teraz towarzyszyła jej rezygnacja. (…) była tak przyzwyczajona gardzić sama sobą, że nienawiść obróciła też przeciw sobie." | |
| darklife91 dodał: 11 XII 2014, 15:08:47 | głosy: +0 | -0 |
| "Czy można zostać normalnym człowiekiem, jeśli wyrasta się w takich warunkach?" | |
| darklife91 dodał: 11 XII 2014, 15:07:56 | głosy: +0 | -0 |