
| "- Masz ich tu kolejno. Od Piasta, Siemowita, przez Mieszka, Kazimierza Wielkiego, po księcia budowniczego. W ich bibliotece nigdy nie brakowało mądrych ksiąg. Treść „Historii Polski” Macieja Miechowity, według której rycin są przedstawieni, była po prostu ich historią rodzinną. Najznakomitszych z dynastii, umieścił tu. Ten pan naturalnej wielkości, w nieco zrolowanych pończochach nad wejściem, to Jerzy II z żoną Barbarą. Tak sam kazał wyrzeźbić siebie i swoich pradziadów - objaśniałam." | |
| agnieszka3201 dodał: 09 I 2015, 11:34:53 | głosy: +0 | -0 |
| "Na moim stoliku w hotelu Angelus leżała jeszcze sympatyczna z wyglądu, pachnąca nowością, książeczka „Wędrówki po Polsce piastowskiej”, gdzie w miłej formie historyk tłumaczył dziecku, że Karolina zmarła bezpotomnie. Jakby nie było tablicy pod urną z sercem. Jakby autorowi nie chciało się pojechać na grób świętej Jadwigi, zapytać albo przeczytać w książce, kto ufundował Karolinie epitafium, sprawdzić w genealogii do kupienia w każdej chwili z dostawą do domu. Jakby nie chciało mu się wpisać przynajmniej w przeglądarce internetowej hasła – Karolina Piastówna. Zastanawiałam się, czy to była zwyczajna niewiedza. Czy tak cicho krzyczały te marmury, synowskie epitafia? A może ten człowiek zwyczajnie i świadomie kłamał? Więc, dlaczego kłamał? Lecz było to już pytanie tak samo trudne, jak to, dlaczego ukryty wróg nie cofał się przed najgorszym, by tylko ukraść tajemnicę końca pierwszej i najwspanialszej polskiej dynastii." | |
| agnieszka3201 dodał: 09 I 2015, 11:34:40 | głosy: +0 | -0 |
| "Co miał odpowiedzieć? Powiedzieć, jak naprawdę się czuje, jak go pali i boli w środku, jakby serce miało mu pęknąć na kawałki? Każda odpowiedź zabrzmiałaby banalnie." | |
| darklife91 dodał: 09 I 2015, 11:34:11 | głosy: +0 | -0 |
| "Nie miał pojęcia jak bez niej żyć. Jak żyć bez powietrza? Przecież to tak samo niemożliwe." | |
| darklife91 dodał: 09 I 2015, 11:33:48 | głosy: +0 | -0 |
| "Tylko prawdziwy mężczyzna potrafi docenić żonę, która go wyprzedziła w karierze zawodowej." | |
| darklife91 dodał: 09 I 2015, 10:28:29 | głosy: +0 | -0 |
| "Sofie zastanawiała się często, co kiedyś przyciągnęło do siebie jej rodziców. Jak dwoje tak różnych ludzi mogło zainteresować się sobą nawzajem, pobrać i mieć ze sobą dziecko? Od kiedy sięgała pamięcią, była to dla niej zagadka." | |
| darklife91 dodał: 09 I 2015, 10:28:14 | głosy: +0 | -0 |
| "Nocą wydawało się, że strachy są szczególnie blisko. A jeśli przyjdą, gdy będzie spała i nie zdąży się obudzić?" | |
| darklife91 dodał: 09 I 2015, 10:27:43 | głosy: +0 | -0 |
| "Nieczęsto zdarza się, żeby morderca rozrzucał owoce swojej pracy tak daleko." | |
| darklife91 dodał: 09 I 2015, 10:26:59 | głosy: +0 | -0 |
| "Człowiek czuje się podle, gdy spotykanie się z ludźmi w żałobie obiera jako coś przykrego. Uważa się za egoistę, bo cóż to jest w porównaniu z żałobą po stracie bliskiej osoby. Ta przykrość bierze się zaś z obawy, że się użyje niewłaściwych słów, popełni nietakt i – paradoksalnie – doda bólu, który już i tak nie może być większy." | |
| darklife91 dodał: 09 I 2015, 10:26:29 | głosy: +0 | -0 |
| "Są granice, przecież nie można płakać, krocząc do ołtarza." | |
| darklife91 dodał: 09 I 2015, 10:26:00 | głosy: +0 | -0 |