| "- Cierpliwości, moja kochana. Uważam, że miłość jest najpotężniejszym bodźcem na świecie. To dzięki niej śmiertelnicy stają się wielcy. Najszlachetniejszych, najdzielniejszych czynów dokonuje się z miłości." |
| Claudia dodał: 09 VIII 2011, 16:46:43 |
głosy: +10 | -0 |
|
| "- Dzięki Artemidzie, to ty, naprawdę ty. Ta mała blizna na wardze... próbowałeś zjeść zszywacz, jak miałeś dwa lata!
Leo parsknął śmiechem.
- Naprawdę?
Hedge pokiwał głową, jakby podziwiał gust Jasona.
- Zszywacze to wspaniałe źródło żelaza." |
| Claudia dodał: 09 VIII 2011, 15:08:15 |
głosy: +8 | -1 |
|
| "- Masz hipotermię - powiedział Jason. - Podaliśmy ci tyle nektaru, ile było można. Trener Hedge zastosował jakąś przyrodniczą magię...
- Medycynę sportową. - Pojawiła się nad nią brzydka twarz trenera. - To takie moje hobby. Przez parę dni twój oddech może cuchnąć grzybami i Red Bullem, ale to minie. Prawdopodobnie nie umrzesz. Prawdopodobnie." |
| Claudia dodał: 09 VIII 2011, 15:04:26 |
głosy: +8 | -0 |
|
| "(...) Chłopacy zainteresowani zakupem odzieży? Widoczny znak, że działa na nich jakieś złe zaklęcie." |
| Claudia dodał: 09 VIII 2011, 14:59:17 |
głosy: +10 | -0 |
|
| "- Schroniska? Dla kogo? - zapytała Piper. - I co to za galeria handlowa, do której wchodzi się przez kanał ściekowy?
- Albo w której się sprzedaje trucizny - dodał Leo. - Słuchajcie, a co to rozmaitości? To coś w rodzaju bielizny?" |
| Claudia dodał: 09 VIII 2011, 14:57:44 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "- Hej. - Piper trąciła go w ramię. - Zdrzemnij się trochę. To, że jesteś synem Zeusa, nie oznacza jeszcze, że jesteś jednoosobowa armią." |
| Claudia dodał: 09 VIII 2011, 14:54:36 |
głosy: +10 | -0 |
|
| "- Piper! Gdzie jest Piper?!
- Och, stary! - jęknął Leo. - To moje plecy! Nie jestem kanapą!" |
| Claudia dodał: 09 VIII 2011, 14:52:26 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "- Tato, dlaczego nie grasz Indiana?
(...) Grał najróżniejsze role - latynoskiego nauczyciela w zdominowanej przez chuliganów szkole w Los Angeles, dziarskiego izraelskiego szpiega w hitowym filmie akcji, nawet syryjskiego terrorystę w filmie z Jamesem Bondem. No i, oczywiście słynną główną rolę w Królu Sparty. Ale gdy proponowano mu rolę rdzennego mieszkańca Ameryki - bez względu na to, jaka była postać - zawsze odmawiał.
Mrugnął do niej.
- Za blisko domu, Pipes. Łatwiej mi udawać kogoś, kim nie jestem." |
| Claudia dodał: 09 VIII 2011, 14:50:37 |
głosy: +11 | -0 |
|
| "- Wciąż nie mogę w to uwierzyć - powiedział. - Była taka miła, taka piękna.
- Zaufaj mi, stary - odrzekł Jason. - Śnieg może być piękny, ale jest zimny i w końcu zamienia się w błoto. Znajdziemy ci kogoś lepszego na pierwszą randkę." |
| Claudia dodał: 09 VIII 2011, 14:41:12 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Miłość to potęga, Piper. Może powalić na kolana nawet bogów." |
| Claudia dodał: 04 VIII 2011, 22:21:06 |
głosy: +9 | -0 |
|